Nota: Tekst nie do końca witariański ale można się wzorować a zasady treningu itp są te same. Pobrane z www.kulturystyka-online.plKulturystyka po wegańskuWegetarianizm, a w szczególności wegański styl życia zyskał ostatnimi czasy wiele uwagi, dlatego ten artykuł, żeby pokazać Wam, że połączenie weganizmu i kulturystyki jest możliwe. W tym artykule znajdziecie także świetne ćwiczenia!
Po pierwsze chciałbym przeprosić za opóźnienie pomiędzy artykułami. Przez ostatnie miesiące byłem zajęty moją karierą modela, zrzucaniem zbędnych kilogramów do kilku sesji zdjęciowych dla styczniowego numeru Muscle & Fitness Magazine i podpisywaniem umów z agencją.
Wegański styl życia:Wegetarianizmowi, a w szczególności wegańskiemu stylu życia poświęca się ostatnimi czasy wiele uwagi, a ten artykuł ma przedstawić w jaki sposób można połączyć weganizm i kulturystykę.
Różne typy wegetarianizmu: *
Laktoowowegetarianizm - laktoowowegetarianie nie jedzą mięsa, ale włączają do swojej diety nabiał (lakto) i jaja (owo). Laktoowowegetarianizm jest często sugerowany jako dieta zdrowotna dla osób cierpiących na szereg chorób, takich jak choroby serca, nowotwory, zawał, wysoki poziom cholesterolu, otyłość, osteoporoza, nadciśnienie tętnicze, artretyzm, kamica żółciowa, kamienie nerkowe, wrzody, zapalenie okrężnicy, hemoroidy, syndrom napięcia przedmiesiączkowego, niepokój czy depresja.
*
Laktowegetarianizm - dieta laktowegetariańska jest dietą wegetariańską uwzględniającą nabiał (mleko, sery, jogurt, masło, śmietanę czy kefir). Jednak przeciwieństwie do diety laktoowowegetariańskiej dieta ta nie uwzględnia jaj. Jest ona stosowana przez zwolenników wielu tradycji Dalekiego Wschodu takich jak Sikhizm, Dżinizm, Hinduizm czy Buddyzm.Od lat 60-tych XX wieku ma także międzynarodwe poparcie, dzięki ruchowi Hare Kryszna.
*
Owowegetarianizm - owowegetarianie to wegetarianie, którzy jedzą jajka, ale nie jedzą nabiału i mięsa.
*
Weganizm - weganie są wegetarianami, którzy nie jedzą żadnych produktów pochodzących od zwierząt (nabiał, jajka, mięso, itp). Większość wegan nie stosuje produktów, przy produkcji których mogły ucierpieć lub zginąć zwierzęta (futra, skóra, wełna, niektóre kosmetyki).
Moim celem jest pokazanie, że wegański styl życia może być korzystny dla kulturystów, ale nie mam zamiaru zmuszać kogokolwiek do jego stosowania. Ten artykuł jest dla tych, którzy są zainteresowani wegańskim stylem życia i chcą się dowiedzieć jak to jest być kulturystą-weganem. Jest on pierwszym z serii, jakie planuję napisać w tym roku. W części pierwszej chcę zwrócić uwagę na ćwiczenia, które pomogą kulturyście-weganowi zbudować mięśnie.
Wegańskie a zwykłe kapsułki:Zwykłe kapsułki zawierają żelatynę pochodzenia zwierzęcego ("galaretkę" zwierzęcą wykonaną z kości, skór i ścięgień zwierząt), podczas gdy wegetariańskie kapsułki są naturalne i nie zawierają żelatyny.
Wegetariańskie kapsułki mogą być wyprodukowane z Agar-agar, pochodzącej z krasnorostów (jednak przez to są droższe). Mogą być też wytworzone z Kazu.
Produkty takie jak galaretki, gumy, puddingi zwykle zawierają żelatynę, ale istnieją ich odpowiedniki jej nie zawierające.
Więc, jeżeli dany produkt zawiera żelatynę nie jest wegański…
Wegańskie ćwieczenia:Ćwiczenia znajdujące się w wielu czasopismach dla kulturystów są kuszące. Jednak, ważnym dla wegan jest świadomość, że ich styl życia i sposób odżywiania nie wystarczająco wspomagają regenerację mięśni, wymaganej do wykonywania częstych i męczących ćwiczeń. Znam to z doświadczenia.
Niewiele jest potrzebne, aby rozpocząć stymulację mięśni, powującą ich wzrost, wystarczy podnoszenie ciężarów i niewiele powtórzeń. Ważne jest, aby ćwiczyć mniej niż 45 minut. Większość moich treningów trwa krócej - około 30 - 35 minut. W letniej "plażowej" części roku zwiększam ilość powtórzeń i zaostrzam rutynę, ale głównym celem tego artukułu jest budowanie masy mięśniowej w normalnym czasie.
Ilość wykonywanych ćwiczeń wytrzymałościowych zależy od indwidualnych preferencji. Kiedy chcę zwiększyć masę nie robię żadnych ćwiczeń wytrzymałościowych, ale dla tych co lubią ten rodzaj ćwiczeń polecam wykonywanie 2 do 3 sesji o niskiej intensywności po 15 - 20 minut na tydzień. Rower, podskoki, spacery, joging na bieżni wystarczą.
Utrzymujcie intensywność, częstotliwość i czas na jak najniższym poziomie. Wypijcie także koktajl proteinowy odpowiedni dla wegan (soja, ryż, włókno) 20 minut przed treningiem, aby zabezpieczyć się przed utratą masy mięśniowej podczas ćwiczeń.
Wskawówki dotyczące podnoszenia ciężarów:Wszystkie moje treningi opierają się na tych kilku zasadach.
* Ćwicz każdą część ciała raz w tygodniu.
* Czas trwania treningu nie powinien przekroczyć 45 minut.
* Podnoś ciężary i utrzymuj niską ilość powtórzeń.
* Wykonuj 3 do 4 ćwiczeń na duże grupy mięśni i 2 do 3 na małe grupy.
* Wykonuję pomiędzy 4 a 6 powtórzeniami przy ćwiczeniach typu wyciskaniem, martwy ciąg czy przysiady, a między 6 a 10 przy innych ćwiczeniach.
Podział ćwiczeń:Ponieżej przedstawiam sposób w jaki dzielę ćwiczenia. Jeśli mam czas i mój grafik mi na to pozwala, wykonuję dwa treningi: jeden rano dla jednej części ciała i drugi dla pozostałych części ciała wieczorem.
* Niedziela - wolne
* Poniedziałek - klatka piersiowa i tricepsy
* Wtorek - plecy i bicesy
* Środa - wolne
* Czwartek - nogi i brzuch
* Piątek - ramiona i mięsień czworoboczny
* Sobota - wolne
Treningi:Wcześniej miałem skrupulatnie ułożone treningi i nic w nich nie zmieniałem, ale po 7 latach, stałem się bardziej świadomy swojego ciała i samopoczucia. Teraz idę do siłowni z gotowym planem lub celem, jaki chcę osiągnąć, ale słucham swojego ciała i dostosowuję układy, powtórzenia i ćwiczenia, które wykonuję do tego, jak się danego dnia czuję.
Na przykład, na ćwieczenia klatki piersiowej miałem zaplanowane wyciskanie sztang leżąc, wyciskanie sztang głową w dół i rozpiętki ze sztangielkami, ale z jakiegoś powodu moje ciało powiedziało mi, że dzisiaj nie ma siły na rozpiętki, więc zamiast nich decyduję się zrobić krzyżowanie linek wyciągu i rozpiętki na maszynie.
Biorąc pod uwagę wszystko, co do tej pory było powiedziane, przedstawiam Wam mój typowy rozkład zajęć dla każdej części ciała, i niektóre zamienniki tych ćwiczeń.
Poniedziałek - klatka piersiowa i tricepsy: * Wyciskanie sztangielek leżąc (wyciskanie hantli) 4x4-6 po 2 rozgrzewkach po 5 do 10 powtórzeń
* Wyciskanie sztangielek głową w dół (wyciskanie hantli głową w dół) 3x6
* Pompki na poręczach 3x do końca
* Krzyżowanie linek wyciągu 2x10 (Kiedy jestem zdrowy i silny, wykonuję to ćwiczenie, jeśli nie, to pompki są ostatnimi ćwiczeniami, które wykonuję)
* Wyciskanie sztangi francuskie w leżeniu (wyciskanie francuskie w siadzie czy prostowanie ramion na wyciągu) 3x8-10
* Wyciskanie francuskie sztangielek siedząc (wyciskanie francuskie hantli siedząc) 3x8-10
Wtorek - mięśnie pleców i bicepsów: * Martwy ciąg 4x4 po 2 rozgrzewkach po 5 powtórzeń. Wykonuję je co drugi tydzień.
* Podciąganie się na poprzeczce (podciąganie szerokim uchwytem) 50 powtórzeń - osobiście robię tyle układów, aby łączna ilość powtórek była równa 50, co zwykle daje 4 układy po 12 do 15 powtórzeń.
* Ściskanie drążka wyciągu górnego (przyciąganie linki z uchwycie neutralnym) 3x8-10
* Unoszenie sztangielek w opadzie tułowia (przyciąganie linki siedzą) 4x8
* Uginanie ramion ze sztangą prostą podchwytem siedząc 3x6-10 (Okazjonalnie wykonuję 21 powtórzeń jako terapię szokową dla mięśni, ale nie częściej niż 2 razy w miesiącu. Lub też 2 układy po 6 do 10 powtórzeń, a potem 21 jako trzeci i ostatni układ.)
* Unoszenie hantli bokiem w górę (unoszenie sztangielek bokiem w górę lub uginanie ramion ze sztangielkami stojąc) 3x10
Czwartek - nogi i brzuch: * Przysiady (wyciskanie nogami) 4x4-6 po 2 rozgrzewkach po 5
* Przysiady wykroczne (wyciskanie nogami lub przysiad na jednej nodze) 3x6
* Martwy ciąg 3x5
* Pojedyncze zgięcia nóg 3x6-8
* Skłony z linką wyciągu 3x10
* Unoszenie nóg w zwisie 3x10
Piątek - ramiona i mięsień czworoboczny: * Wyciskanie ramionami na maszynie - 1x10 z bardzo niską wagą
* Podrzucanie sztangi (wyciskanie hantli) 4x6-8
* Wznosy w przód sztangami 3x10
* Wznosy w bok hantlami 3x10
* Prostowanie ramion w siadzie ze sztangielką lub linką w opadzie tułowia 1-2x10
* Wznosy barków ze sztangielkami (wznosy barków z hantlami) 2x8
Podsumowanie:Proszę bardzo, gotowe! Przedstawiłem Wam sposób w jaki ja ćwiczę, a ten trening z całą pewnością i wam pomoże zminimalizować czas na siłowni przy zwiększeniu potencjału regeneracji, który powoduje wzrost tkanki mięśniowej. Dziękuję za poświęcony czas i mam nadzieję, że nie możecie się doczekać kolejnych artykułów.
Odżywianie jest ważne dla wszystkich, szczególnie dla wegan-atletów. Połączenie kulturystyki i weganizmu jest możliwe. Zobaczcie jak ja to robię - artykuł zawiera dokładny jadłospis! Kulturystyka po wegańsku cz.2Rozpocznę od stwierdzenia, że odżywianie jest najważniejszą częścią kulturystyki. To, co wkładasz do ust determinuje korzyści, jakie osiągniesz podczas intensywnych treningów w siłowni, to jak się zregenerujesz i wyrzeźbisz mięśnie poza siłownią.
Odżywianie jest ważne dla każdego kulturysty, w szczególności dla wegańskich atletów i kulturystów. Osiągnięcie imponującej budowy ciała jest możliwe przy diecie wegańskiej i wegańskim stylu życia, ale konieczne jest ostrożne i skrupulatne planowanie, aby zmaksymalizować produkcję testosteronu i insuliny, jak i regenerację.Jeśli obecnie korzystacie z programu ćwiczeń, który sam skomponowałem w części 1, to robicie wszystko, co jest konieczne, aby wyrzeźbić wasze mięśnie na siłowni. Dodatkiem do trwających treningów powinno być jak najlepsze wykorzystanie czasu poza siłownią i waszego stołu treningowego (posiłków w ciągu tygodnia).
Przyznaję, że są pewne korzyści związane z wyzwalaniem i absorpcją testosteronu, która występuje po spożyciu mięsa i białka mleka. Jako weganin, nie jem żadnych z tych produktów i żadnych produktów, które są zwierzęcego pochodzenia.
Robię to ze względów moralnych i etycznych, co nie sprawia jednak, że czuję się lepszy od tych, którzy nie żyją zgodnie z moim stylem życia, po prostu nie chcę mieć nic wspólnego z wykorzystywaniem i zabijaniem zwierząt dla osobistych korzyści.
Nawet jeśli nie wierzycie w mój wybór stylu życia, nadal uważam, że zasady i podstawy mojego programu odżywiania mogą zostać użyte dla waszej korzyści. Moim celem jest promocja wegańskiego stylu życia i udowodnienie, że jest to możliwe, aby wiele osiągnąć będąc na wegańskiej diecie.
Nikogo nie osądzam, po prostu chcę uświadomić i dostarczyć przekonywujące dowody tym, którzy są weganami, chcą zostać weganami lub chcą się dowiedzieć jak zbudowałem swoje ciało będąc na diecie wegańskiej.
Odżywianie po wegańsku stało się łatwiejsze w ostatnich latach, dzięki zwiększonej świadomości i popularności weganizmu. Większość sieci supermarketów posada dział z organiczną i zdrową żywnością, zwiększyła się także liczba sklepów zajmujących się tylko zdrową i naturalną żywnością na teranie Stanów Zjednoczonych. Każdy, weganin czy też nie, może zbierać plon, w postaci korzyści jakie przynosi zdrowa i organiczna żywność.
Różne rodzaje wegetarianizmu: *
Laktoowowegetarianizm - laktoowowegetarianie są to osoby, które nie jedzą mięsa, ale dodają do swojej diety nabiał i jaja. Laktoowowegetarianizm jest często proponowany osobom cierpiącym na takie choroby jak choroby serca, nowotwory, zawał, wysokie poziom cholesterolu, otyłość, osteoporoza, nadciśnienie tętnicze, artretyzm, kamica żółciowa, kamienie nerkowe, wrzody, zapalenie okrężnicy, hemoroidy, syndrom napięcia przedmiesiączkowego, niepokój czy depresja.
*
Laktowegetarianizm - dieta laktowegetariańska jest dietą wegetariańską uwzględniającą nabiał (mleko, sery, jogurt, masło, śmietanę czy kefir). Inaczej niż w diecie laktoowowegetariańskiej, nie spożywa się jaj. Dieta ta jest stosowana przez zwolenników wielu tradycji Dalekiego Wschodu, takich jak Sikhizm, Dżinizm, Hinduizm czy Buddyzm.Od lat 60-tych XX wieku ma także międzynarodwe poparcie, dzięki ruchowi Hare Kryszna.
*
Owowegetarianizm - owowegetarianie to wegetarianie, którzy jedzą jajka, ale nie jedzą nabiału i mięsa.
*
Weganizm - weganie są wegetarianami, którzy nie jedzą żadnych produktów pochodzących od zwierząt (nabiał, jajka, mięso, itp). Większość wegan nie stosuje produktów, przy produkcji których mogły ucierpieć zwierzęta (futra, skóra, wełna, niektóre kosmetyki).
Soja jest podstawowym produktem dostarczającym białko. Wiele badań dotyczących soi i jej wpływu na poziom estrogenu zostało do tej pory przeprowadzonych. Wykazały one, że soja jest zdrowa dla mężczyn i nie wpływa na poziom estrogenu w drasyczny sposób.
Korzystam także z białka ryżowego. Białko konopii też jest wspaniałym źródłem białka, i wkrótce w mojej diecie koktajle z białka konopii będą mogły zastąpić koktajle z białka sojowego.
Zasady i wskazówki dotyczące żywienia:
To, że jestem weganinem nie oznacza, że nie stosuję tych samych zasad odżywiania co mistrz kulturystyki. W rzeczywistości jest wręcz odwrotnie. Nadal jem tak samo jak zawodowi kulturyści, z tą tylko rożnicą, że mięso i nabiał nie są moimi źródłami białka, a moja dieta nie zawiera żadnych produktów zwierzęcych jak i pochodzenia odzwierzęcego.
Ponadto wszystkie produkty w mojej diecie są organiczne i zawierają tylko naturalne składniki. Odżywiam się zgodnie z następującymi wytycznymi i proponuję, abyście uczynili to samo.
1. Jedz małe częste posiłki:Jem od 6 do 8 posiłków dziennie, co oznacza posiłek co każde 2 do 4 godzin. Ważnym jest, aby utrzymać stały napływ składników odżywczych (białek, kalorii, zdrowych tłuszczy, złożonych węglowodanów o niskim indeksie glikemicznym), aby utrzymać dodatni bilans azotowy. Nie tylko wpływa to na wzrost szybkości działania metabolizmu i zdolności do spalania tłuszczu, ale także dostarcza składników potrzebnych do "załadowania" mięśni, co sprawi, że następnym razem jak będziecie na siłowni możliwy będzie cięższy trening.
2. Ilość spożywanego białka powinna być zgodna z masą ciała:Staram się spożywać 2 - 3 gramy białka na kilogram masy ciała. Na przykład, poza sezonem ważę pomiędzy 81 a 83 kilogramy. Czyli podczas tego okresu spożywam około 180 gram białka na dzień. Podzielone to zostaje na 6 posiłków, które zjadam w ciągu dnia, co oznacza średnią 30 gramów białka na posiłek.
3. Węglowodany są najważniejsze dla budowy mięśni:Wspaniałą rzeczą dotyczącą diety wegańskiej jest to, że jem organiczne jedzenie. Jeśli chodzi o węglowodany jest to głównie pełnoziarniste pieczywo, które dostarcza dużo błonnika i węglowodanów o niskim indeksie glikemicznym, utrzymujących poziom cukru we krwi na stałym poziomie. Kiedy jestem w takcie treningów, spożywam około 4 do 6 gramów węglowodanów na kilogram masy ciała, co daje około 360 do 540 gram na dzień. Zwykle tę niższą wartość.
4. Jedz wystarczająco dużo kalorii:To jest największy problem kulturystów, szczególnie podstępny dla wegan. Powodem nie jest brak posiłków, ale fakt, że diety bogate w błonnik są ubogie w kalorie, co jest spowodowane obfitością owoców i warzyw. Należy spożywać 30 do 40 kalorii na kilogram masy ciała. Rozpoczynamy niższą wartością i dostosowujemy ją do postępu jaki zrobimy. Jeśli dobrze przybieramy, a ciało zyskuje więcej masy mięśniowej z minimalną ilością tłuszczu, utrzymujemy albo delikatnie zwiększamy ilość przyjmowanych kalorii. Jeśli jest odwrotnie, obniżamy ilość przyjmowanych kalorii, aż do uzyskania pożądanych efektów.
5. Tłuszcze powinny zapewniać nie więcej niż 30 % zapotrzebowania kalorycznego:Dieta wegańska dostarcza tylko zdrowego rodzaju tłuszczy: głównie kwasu Omega-5 pochodzącego z orzechów.
Jadłospis:Najwyższy czas zobaczyć jak wyglądają w praktyce przedstawione przeze mnie. Przedstawiam typowy plan pozasezonowy, który osobiście stosuję. Zwykle jem prawie to samo każdego dnia, ale czasami wprowadzam jakieś zmiany, także ilość kalorii jest zmienna w zależności od danego dnia.
Posiłek pierwszy - 8.00 * 16 łyżek granoli
* 0,5 litra mleka sojowego
* 1 pomarańcza
Posiłek drugi - 11.00 * 100 gram wędliny sojowej
* 2 plasterki sera sojowego
* 2 kromki organicznego pełnoziarnistego chleba
LUB
* 2 łyżki naturalnego masła orzechowego
* Pełnoziarnista bułka
* Pudełeczko organicznych rodzynek lub 1 mały banan
Posiłek trzeci - 14.00 (przed treningiem) * 2 kromki organicznego pełnoziarnistego chleba
* 1 mały banan (jeśli wcześniej jadłem banana, wybieram pomarańczę)
* 20 gramów białka sojowego w proszku
LUB
* Organiczny sojowy batonik proteinowy
* 1 mały banan
Posiłek czwarty - 16.00 (po treningu) * 20 gramów białka sojowego, ryżowego lub z konopii
* 300 mililitrów organicznej oranżady
* 1 małe jabłko
LUB
* 20 gramów białka sojowego, ryżowego lub z konopii
* 1 organiczna bułka
Posiłek piąty - 18.00 * Ten posiłek jest najbardziej urozmaicony, więc podam listę dań, które zwykle wybieram.
* 150 gramów tofu zmieszane z 400 gramami organicznych warzyw. Moje ulubione to brokuły, szpinak, gotowane marchewki, cebula i ciecierzyca.
LUB
Duża sałatka zrobiona z: * 200-300 gramów sałaty rzymskiej
* 180 gramów warzyw (Morningstar Veggie Strips, które wyglądają jak kawałki mięsa z kurczaka)
* 1 cebuli
* 1 pomidora
* 200 gramów ciecierzycy
* 100 gramów czarnych oliwek
* 2 łyżki organicznego dressingu do sałatek
LUB
* Warzywno-sojowy cheeseburger:
* 1 kotlet sojowy
* 2 plasterki sera sojowego
* 2 kromki organicznego pełnoziarnistego chleba
* Pokrojona sałata
* Pokrojona cebula
* 1-2 plasterki pomidora
* Posiłek szósty - 22.00
* 2 łyżki naturalnego masła orzechowego
* 20 gramów białka sojowego lub z konopii wymieszanego z 300 ml mleka sojowego
LUB
* Organiczny sojowy batonik proteinowy
* 2 łyżki naturalnego masła orzechowego
Posiłki - oszuści:Kiedy jest poza sezonem nie rezygnuję z żadnego jedzenia, na które mam ochotę. Sojowe lody to dla mnie rozpusta, i kiedy nie jestem na diecie przed sesją zdjęciową czy pokazem kulturystycznym zdarza mi się zjeść kilka łyżek około 20.00.
Kluczem jest rozwaga i zdolność cieszenia się z tych posiłków-oszustów. Radujcie się każdym kęsem i delektujcie się smakiem; robiąc tak sprawiacie, że wasz mózg też cieszy się jedzeniem i powoli przekazuje ciału, że macie już dosyć i nie macie ochoty na więcej.
Napoje:Poza koktajlami proteinowymi i po-treningowymi oranżadami organicznymi nie podałem żadnych napojów, które piję w ciągu dnia. Ponieważ to ile piję zależy od tego, jak bardzo jestem spragniony w ciągu dnia. Piję tylko jak jestem spragniony. Zwykle wybieram wodę (szczególnie z dodatkiem cytryny) i zieloną liściastą herbatę.
Piję około 1,5 do 2 litrów płynów dziennie. W tym wodę, mleko sojowe, zieloną herbatę i sojowe koktajle proteinowe. Oceniam stopień nawodnienia po kolorze moczu. Dążę do tego, aby mój mocz miał jasnożółty kolor do prawie bezbarwnego. Tak długo, jak tak jest, piję tylko wtedy kiedy jestem spragniony.
Posiłki podczas dni bez treningu:Podczas dni bez treningu nadal jem to samo. Wyjątkiem jest to, że nie piję organicznej oranżady. Rozkład posiłków po 14.00 zmienia się następująco:
Posiłek trzeci - 14.00 * Organiczny sojowy batonik proteinowy
* 200 gramów brokułów lub szpinaku
Posiłek czwarty - 18.00 * (Podczas dni, kiedy mam trening, jem go o 17.00)
Posiłek piąty - 20.00 * Sojowy, ryżowy lub konopny koktajl proteinowy
Posiłek szósty - 22.00 * 2 łyżki naturalnego masła orzechowego
* 250 - 500 ml mleka sojowego
Tak zwykle jem podczas normalnego dnia. Dzięki temu uzyskałem wspaniałą masą mięśniową, nadal pozostając względnie szczupłym podczas wzrostu. Takie jedzenie jest smaczne, więc nigdy nie czułem, że mi czegoś brakuje.
Podsumowanie:
Przedstawiłem Wam gotowy plan. Jesteście teraz na dobrej drodze, aby budować swoje ciało po wegańsku! Przygotujcie się na wspaniałe samopoczucie, mnóstwo energii i najlepsze rezultaty jakie kiedykolwiek mieliście!!!
Dziękuję za czas poświęcony na przeczytanie moich artykułów.