dropsm6 napisał(a):
Wydaje mi się że jest jeszcze jedna opcja dla tych co nie maja ogródka.
Lasy i łąki państwowe na nich można sobie hodować co nieco , jakieś drzewko owocowe posadzić lub warzywka.
Każdy pewnie ma gdzieś nie daleko siebie jakieś dobre miejscówki a gdyby ktoś nas przyłapał to co nam może zrobić za sadzenie zieleniny? Chyba nic.
Oczywiście pozostaje kwestia zabezpieczenia przed zwierzętami ale na to są różne sposoby choćby takie siateczki materiałowe w kolorze zielonym by się nie rzucały w oczy itp.
Czy dobrze myślę a może się mylę?
Myślę, że ten pomysł z państwowymi lasami/łąkami jest całkiem dobry!

z tego co wiem (pytałam nawet znajomego prawnika, tak żeby być na 1000% pewną

) i ... nie jest to nic złego, jakby nie patrzeć to też użyźnianie gleby, a więc i dbanie o dobro publiczne hehe

a tak serio, to nie można tylko przesadzić z tymi siateczkami czy innymi ogrodzeniami, żeby nie było czasem problemu o 'przywłaszczanie nieswojego gruntu', itp. itd.
ale na pewno mamy przecież jakiś znajomych z ogródkiem i te kilka metrów kwadratowych by nam udostępnili, to nie jest taki problem, prawda? a może się mylę?

pozdrawiam i powodzenia życzę!
