Witam.
Ja przeszlam na RAW z dnia na dzien i trwa to juz 8 miesiecy jesli taki krotki okres mozna nazwac przejsciem na RAW

Przypadkowo trafilam na film o RAW i bylam w szoku ze mozna tak sie odzywiac jak zawsze chcialam- bez gotowania i zdrowo. Otoczenie zawsze mnie uswiadamialo ze musi byc przynajmniej jeden cieply posilek dziennie zeby zoladka nie popsuc, ze bialko musi byc zebys urosla, a owoce i warzywa to takie naturalne slodycze ale najesc sie nimi nie mozna
Po obejrzeniu filmu o RAW dowiedzielam sie ze sa ludzie jedzacy tylko owoce i warzywa i to nie jako diete oczyszczajaca ale robia to od kilkunastu lat. Tak sie zaczelo- bez specjalnego przygotowania zaczelam po prostu wcinac surowe jedzenie. Zaczelam tez duzo czytac i jak sie okazuje calkiem intuicyjnie uniknelam czestych bledow popelnianych przez poczatkujacych tzn: nie objadalam sie orzechami, ani tlustymi owocami, nie przesadzalam z cytrusami itd.
Po 8 miesiacach na 100% RAW zyje i mam sie lepiej niz przed- jesli chodzi o samopoczucie i energie. Uprawiam aktywnie sport i nie czuje sie zmeczona. Przed rozpoczeciem diety RAW robilam sobie akurat badania krwi- praktycznie wszystkie mozliwe lacznie z rakowymi- wyniki byly tak doskonale ze lekaz mnie spytal co jadam

juz wtedy nie jadlam wielu szkodliwych skladnikow np. margaryn masla chleba rzadko mieso i smazone zero kielbas wedlin cukru i slodyczy minimum nie pilam kawy. Zawsze jadlam wiele owocow i warzyw ale gotowane musli jogurty itp. Jestem ciekawa jakie beda wyniki po roku na RAW mam nadzieje ze sie nie pogorsza bo mialam znakomite.