Era Zdrowia - Terapie naturalne, alternatywne suplementy, oczyszczanie organizmu
Spirulina - Kup zdrowie dla siebie


Wszystkie czasy w strefie UTC




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 8 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Produkcja eko ťywności
PostNapisane: Wt kwi 13, 2010 12:43 pm 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt kwi 13, 2010 12:26 pm
Posty: 18
Rodzaj stosowanej diety: Witarianizm (dieta surowa więcej niż 50%)
Ile % na surowo ?: 60%
Jest tu ktoś kto się zajmuję produkcją Eko żywności, albo chociaż ktoś kto hoduje sam dla siebie i robi w sposób naturalny? Jestem ciekawa jak wygląda hodowla takiej żywności i jaka jest wydajnośc?

A moze przydałby sie nowy dział zupełnie do tego typu rozmów ?

_________________
Kocham surowe warzywka! :)


Góra
Offline Zobacz profil Wyślij e-mail  
 

 Tytuł: Re: Produkcja eko ťywności
PostNapisane: Wt maja 11, 2010 9:33 am 
Site Admin
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr lip 22, 2009 2:54 pm
Posty: 319
Rodzaj stosowanej diety: Wegetarianizm
Ile % na surowo ?: 40%
Bardzo dobry pomysł na nowy dział :)

Zapraszam wszystkich do nowego działu, tutaj rozmowy poświęcone hodowli eko jedzenia :)

_________________
Natural Born Vegetarian


Góra
Offline Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Produkcja eko ťywności
PostNapisane: N cze 13, 2010 6:41 am 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt wrz 25, 2009 3:39 pm
Posty: 14
Produkuję we własnym ogródku warzywka i owoce. Niestety, drzewka owocowe jeszcze małe, więc kupuję u sąsiada z dzikiego ogrodu, kilkanaście lat nie pryskanego. Zobaczymy jak mi się uda produkcja marchewki, której z moich obliczeń powinno wyjść ok. 1,5 tony (pijemy co dzień surowy sok z marchwii). Postanowiłam niczym nie pryskać, na razie tępię zielsko ręcznie (co zajmuje mi większość dnia, ale czego się nie robi dla zdrowia!), a jeśli chodzi o mszycę to marchewka jest odporna na większość takich tam. Muszę tylko kupić świecę dymną na nornicę :x Koperek pryskałam naturalnym preparatem czosnkowym, co pokonało mszycę , ale za kilka dni pojawiła się znowu. Może trzeba pryskać co tydzień? Myślę że z ziemniakami i stonką nie pójdzie mi tak lekko i bez chemii sie nie obejdzie. Trzeba pamiętać, że teraz wszelka zaraza też jest juz odporniejsza, dzięki latom stosowania chemii w ogrodnictwie i trzeba wejść z czymś mocniejszym. W rolnictwie ekologicznym małe dawki chemii tez są dopuszczalne, no niestety. Ale pocieszajace jest to, że w Polsce i tak mamy zdrową żywność, dzięki tradycji pokoleń polskich rolników, a przynajmniej zdrowszą niż w innych krajach Europy :roll:


Góra
Offline Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Produkcja eko żywności
PostNapisane: Wt lut 07, 2012 8:17 pm 

Dołączył(a): Pt maja 20, 2011 5:53 pm
Posty: 4
Rodzaj stosowanej diety: Witarianizm (dieta surowa więcej niż 50%)
W zeszłym roku ze 150 kg sadzeniaków zebrałem przeszło pół tony ziemniaków bez żadnej chemii i z pewnością zebrał bym więcej gdybym pielił. Stonkę trzeba od czasu zebrać i wypuścić kilka kilometrów dalej.

Najbardziej mnie inspiruje upraw dyń bo są to jagody i dobrze się przechowują.


Góra
Offline Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Produkcja eko żywności
PostNapisane: Wt lut 14, 2012 5:07 pm 

Dołączył(a): Wt lut 14, 2012 5:00 pm
Posty: 1
Rodzaj stosowanej diety: Wegetarianizm
Polecam gorąco zainteresować się permakulturą Zepp Holtser jest jej założycielem.
Uprawa warzyw i owoców w zgodzie z naturą i bez chemii.
Są też poglądowe filmiki na youtube wpisać permakultura
I nie trzeba pielić w kółko bo wszystkie chwasty i mszyce też potrzebne w ogrodzie, po-prostu nie rozumiemy ich naznaczenia, ale nawet nie pieląc można mieć ogromne plony, a mszyce są doskonałe po to żeby roślina się nie rozbujała w liście, ograniczając wzrost liści tylko na młodych pędach (bo tylko na takich żerują) przyczynia się do lepszego wzrostu owoców i korzeni.


Góra
Offline Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Produkcja eko żywności
PostNapisane: Śr lut 15, 2012 3:50 pm 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz cze 30, 2011 6:46 pm
Posty: 15
Rodzaj stosowanej diety: Wegetarianizm i Witarianizm
Ile % na surowo ?: 70%
Osobiście większego doświadczenia nie mam, z tego co wypróbowałam, wyczytałam, dopytałam, obejrzałam i podejrzałam to:
1. eko i nie urobienie się po nos=permakultura jak już wspomniała poprzedniczka;
2. chwast to roślinka, która po coś urosła w tym miejscu, a jego wyrywanie to wyjaławianie gleby;
3. dla rozrostu chwastów w sposób bardziej kontrolowany - siew z białą koniczyną;
4. przerośnięte chwasty - nie wyrywane, a obcinane i zostawiane;
5. podlewanie, jeżeli konieczne - rzadziej, ale więcej;
6. skoszona trawa, łąka - generalnie zielsko - wraca pod uprawy;
7. wykluczone oranie, dozwolone przegarynanie;
8. stosowanie upraw rdzennych odmian roślin;
9. co poniektóre warzywka można sadzić do gleby do towarzystwa przebiśniegów.

Jeżeli kogoś interesuje temat parmakultury w poszerzonym zakresie to zapraszam do lektury Anastazji Władimira Merge oraz zapoznania się z informacjami dotyczącymi Siedzib rodowych.


Góra
Offline Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Produkcja eko żywności
PostNapisane: Śr kwi 04, 2012 4:49 am 

Dołączył(a): Śr kwi 04, 2012 4:37 am
Posty: 5
Ile % na surowo ?: 100% RAW !!!
Trochę stare te posty ale odpowiem może komuś się przyda.
Aby nie było chwastów wystarczy nanieść ziemie na grządki o kształcie wałow wysokości około 60cm (lub mniej lub więcej)szerokości takiej by wygodnie dosięgnąć środka grządki. Sadzimy i przykrywamy wszystko słomą. Można tak hodować wszystko.


Góra
Offline Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Produkcja eko żywności
PostNapisane: Wt kwi 17, 2012 3:34 pm 

Dołączył(a): Cz sty 20, 2011 4:04 pm
Posty: 3
Rodzaj stosowanej diety: Witarianizm (dieta surowa więcej niż 50%)
rodzina mojego męża uprawia warzywa prawie bez chemii. prawie nigdy nic nie pryskali - z korzeniowymi nie ma problemów żadnych (może ziemniaki trochę sypią), sałata też spoko, groszek, fasolki zwykle mają klęskę urodzaju ;) szpinak chyba też bez chemii, kapusta (ze ślimakami niestety, ale można zdążyć przed nimi ;) gorzej z pomidorami i papryką, bo co roku jakaś zaraza jest. to samo z owocami - zwykle czereśnie zjedzone przez szpaki, a brzoskwinie, śliwki itp czasem nie rodzą. jagoda kamczacka też spoko bez chemii, borówka też chyba.
nie chcę wyjść na zagorzałego mohera, ale na radiu maryja jest zajebista audycja co tydzień (piątek o 10:30): porady ekologa. koleś czasem robi rozkminę na temat najszej pięknej polskiej przyrody, ale też często mówi o chorym podejściu do środowiska jakie można obecnie zauważyć. kiedyś ubolewał nawet nad współczesną hodowlą zwierząt. jakiś czas temu mówił jak uporać się ze szkodnikami w ekologiczny sposób. żałuję, że nie wiele z tego pamiętam, bo chętnie bym zapodała jakieś info przy okazji... mówił coś o trzmielach i żabach. może do tego powróci. wiadomo, mówi też o innych dziwnych sprawach, ale ostatnio jego audycje są bardzo ciekawe. teraz jest sezon na sadzenie więc może coś ciekawego w tym temacie powie.


Góra
Offline Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 8 ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do: