Wszystkie czasy w strefie UTC




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 5 ] 
Autor Wiadomość
PostNapisane: Pt sie 14, 2009 9:19 pm 
Offline
Site Admin
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr lip 22, 2009 2:54 pm
Posty: 344
Rodzaj stosowanej diety: Wegetarianizm
Ile % na surowo ?: 40%
Tłuszcz
Nasze zapotrzebowanie na tłuszcze
Tłuszcz jest często obiektem dyskusji o diecie. Czy tłuszcze są dla nas dobre? Czy powinniśmy być na diecie niskotłuszczowej, czy powinniśmy spożywać tylko te „dobre tłuszcze”?

W tym rozdziale podam państwu trochę porad na temat spożywania tłuszczów a to dlatego że jest to najważniesza koncepcja aby to zrozumieć w celu osiągnięcia korzyści z diety surowej żywności (lub jakiejkolwiek diety odnoszącej się do tego zagadnienia). Po pierwsze, należy zrozumieć że nasz ustrój nie potrzebuje tłustych produktów aby gromadzić tłuszcz w naszym ciele. Ten tłuszcz tworzy się z innych produktów jakie spożywamy, produktów nie zawierających tłuszczów. Naturalna dieta w oparciu o owoce i warzywa wraz z orzechami, nasionami oraz awokado dostarcza nam niezbędnych kwasów tłuszczowych w ilościach wystarczających. Wszystkie, pełne, nierafinowane produkty spożywcze włączając w to owoce i warzywa zawierają pewne ilości tłuszczów, to jest wystarczające aby sprostać naszemu zapotrzebowaniu. Nawet zielone warzywa zawierają niezbędne kwasy tłuszczowe. Nawet owoc zawiera małe ilości tłuszczów. Dodanie małych ilości awokado, orzechów oraz nasion z pewnością dostarczy wszystkich niezbędnych kwasów tłuszczowych jakich potrzebujemy. Nie ma potrzeby dodawać olejów do naszej diety, olejów które zostały zniszczone i występują w bardzo skoncentrowanej formie. W związku ich z ich budową pokarmy wzbogacone w tłuszcz stają się najtrudniejszym pokarmem do strawienia. Stwierdzono że dodanie niewielkich ilości oleju spowalnia o dwie godziny proces trawienia (i wchłaniania). Stwierdzono że spożywanie nadmiernej ilości tłuszczów i z produktów odzwierzęcych, i produktów roślinnych powoduje wiele problemów zdrowotnych t.j. cukrzycę, candidia, chroniczne osłabienia, utratę energii, hypoglykemię i wiele innych.

To co należy w tym wszystkim zrozumieć to że zbyt dużo tłuszczów, nawet tych pochodzących z naturalnych źródeł t.j. awokado, orzechy i nasiona, będzie powodowało problemy zdrowotne. Jednym z głównych powodów dlaczego wielu entuzjastów diety surowej żywności rezygnuje ponieważ nie zdają sobie sprawy ze spożywania zbyt dużych ilości tłuszczów, uważając że jedzą jedynie te „dobre tłuszcze”. Łatwo zrozumieć powody dlaczego osoby na diecie surowej żywności dodają do swej diety coraz więcej tłuszczów:
1. Zwykliśmy spożywać bardzo skoncentrowane produkty, Standardowa Amerykańska Dieta (SAD) składa się z ponad 45% z tłuszczów przeliczając na kalorie kiedy większość organizacji d/s zdrowia rekomenduje podaż tłuszczów w diecie poniżej 25%. Nawet wegetarianie i weganie mogą mieć w diecie duże ilości tłuszczów.

2. Tłuszcz jest skoncentrowanym źródłem kalorii. Zwykliśmy jadać skoncentrowane pożywnienie t.j. makarony z białej mąki, oleje, masło, chleb itd. W diecie surowej żywności praktycznie nie ma aż tak skoncentrowanych produktów, za wyjątkiem tłuszczów. Zatem część witarian aby zrekompensować kaloryczność posiłku spożywa produkty bogate w tłuszcze.

3. Jedyną alternatywą są tłuste owoce. Na diecie surowej żywności praktycznie są dwa typy produktów dostarczających kalorii (energii): owoce oraz tłuszcze. Warzywa są tak nisko kalorycznie że nie jest możliwe przeżycie spożywając jedynie warzywa. Aby uzyskać 2000 kalorii, co jest dla wielu zbyt mało, trzeba było by spożyć 20 główek sałaty! Na diecie surowej żywności nie spożywa się pieczywa typu chleb, makarony itd. które są głównym źródłem cukrów złożonych w komercyjnej diecie. Zatem jedyną alternatywą aby zdobyć wystarczającą ilość kalorii, poza pożywieniem bogatym w tłuszcze, są owoce spożywane w dużych ilościach.

4. Nie spożywamy wystarczającej ilości owoców. Ten problem łatwo jest zrozumieć kiedy spostrzeżemy ile trzeba spożyć owoców aby dostarczyć wystarczającej ilości energii w ciągu dnia. Jeden banan dostarcza 100-140 kalorii w zależności od wielkości. Zatem aby dostarczyć 2000 kalorii trzeba spożyć 15-20 bananów dziennie by zaspokoić kaloryczne zapotrzebowanie. Od kiedy ludzie nie jedzą wystarczającej ilości owoców i nie nauczyli się spożywać wystarczającej ilości owoców, kompensują to poprzez spożywanie produktów bogatych w tłuszcze n.p. awokado, durian, oleje, orzechy i nasiona.

Trzeba skądś dostarczyć ww. kalorii (tego paliwa). Tłuszcze są skoncentrowanym źródłem kalorii ale również wymagają dużo energii aby ww. strawiać. Wiemy że nadmiar spożywanych tłuszczów powoduje wiele problemów zdrowotnych.

Z drugiej strony owoce są łatwostrawne, dostarczają szybko energii i działają alkalizująco. Dr. Doug Graham stwierdził wprost: „Dieta SAD składa się przeciętnie z 42% tłuszczów. Wiele osób spożywa 50% a nawet 60% kalorii w postaci tłuszczów. Ludzie nauczyli się zaspokajać swój apetyt poprzez tłuszcze. To nie jest to do czego nasza fizjologia jest przygotowana aby w pełni funkcjonować. Stwierdzono że dieta zdominowana przez cukry proste jest znacznie bardziej zgodna z naszymi potrzebami fizjologicznymi. Na diecie surowej żywności większość osób kontynuje spożywanie pokarmów bogatych w tłuszcze. Spożywając więcej warzyw apetyt na tłuszcze wzrasta aby go zaspokoić. Deficyt węglowodanów prostych wzrasta prawie w każdym posiłku. Kiedy niedoszli witarianie rezygnują z reżimu diety surowej żywności wpadają niezawodnie w spożywanie termicznie zniszczonych węglowodanów złożonych (pieczywo). Aż w końcu uczą się spożywać dużej ilości słodkich owoców by zaspokoić potrzeby węglowodanowe, i niezawodnie podupadają na zdrowiu ww. usiłowaniach witariańskich. Dieta witariańska w oparciu o pokarmy bogate w tłuszcze to przepis na przegraną, na dwa sposoby i upadek na zdrowiu i utrzymaniu się na diecie w pełni witariańskiej. Wykorzystanie diety bogatej w owoce to idealna metoda aby osiągnąć dietę niskotłuszczową a bogatą w węglowodany, taką jaka jest rekomendowana przez każdego poważnego specjalistę d/s zdrowia na naszej planecie.” Dr. Doug Graham

Uzależnienie od tłuszczów?
Widzimy że większość etuzjastów diety surowej żywności wciągana jest w spożywanie nadmiernych ilości pokarmów bogatych w tłuszcze t.j. orzechy i nasiona ponieważ nie spożywają wystarczającej ilości owoców aby sprostać potrzebom energetycznym oraz z powodu tego że poprzednio spożywali pokarmy ciężkie, termicznie zniszczone, bogate w tłuszcze. Ww. osoby mogą mieć problemy z odtruwaniem organizmu które nigdy się nie kończy (zobacz rozdział 7). Czują się zmęczeni przez cały czas i zwalają to na proces odtruwania. W pewnym momencie zaczynają uważać że suplementy wszystko naprawią.

Zatem wtedy tak naprawdę wszystko dobrze działa?
Dlaczego nie spojrzeć rzeczowo na tego rodzaju dietę? Ktoś zjada 5 awokado na dzień. Pojedyncze awokado waży zwykle 300 g (sam miąższ), zatem 1500 g miąższu z awokado. Z tego 18% tłuszczu t.j. 270 g tłuszczu równoważnik ponad jednej szklanki oleju. Jakie będą konsekwencje gdy siądziemy i wypijemy ww. 16 łyżek stołowych oleju (48 łyżeczek) oleju?

Jak jest najlepsza dawka tłuszczu?
Na świecie rozmaite organizacje d/s zdrowia, te które istnieją od wielu lat, a nie te które niedawno powstały i promują najnowszy szyk mody, rekomendują spożywanie tłuszczu poniżej 25%. Taki poziom jest rekomendowany ponieważ większość ludzi odżywia się tak że ponad 45% kalorii pochodzi z tłuszczów. Tylko dlatedo ż jest dużym wyzwanie dla większości ludzi zmniejszenie udziału tłuszczów do połowy, dlatego propomuje się ww. 25%.

Jakkolwiek, większość ekspertów d/s zdrowia, tych którzy od wielu lat promowali i nadal promują ten sam program dietetyczny, rok za rokiem, rekomendują spożywanie tłuszczów ok. 15% lub mniej. Dr. Graham lider witariańskiego ruchu na Florydzie rekomenduje 10% i poniżej. To jest zgodne z najnowszymi badaniami przeprowadzonymi na dużej ilości osób np. China Sudy (Projekt Chiny). Te badania są największymi badaniami dotyczącymi dietetyki jaki kiedykolwiek podjęto (wydana książka nosi ten sam tytuł). We wnioskach końcowych ww. pracy stwierdza się że dieta niskotłuszczowa jest najlepsza. Ilość kalorii pochodząca z tłuszczów powinna być poniżej 15%. Wszystkie pozostałe gatunki naczelnych są na diecie niskotłuszczowej. Ostatnie badania również wskazują na to że nasi przodkowie byli na niskotłuszczowej diecie.

Ile tłuszczu konsumujemy?
Wiemy że ludzie na diecie SAD konsumują ponad 45% tłuszczów w przeliczeniu na kalorie. Badania przerpowadzone na witarianach również wskazują że większość z nich jest na diecie składającej się z ponad 65% tłuszczów. U niektórzy z nich zawartość dochodzi do 80%! Czy jest dziwne że tacy ludzie mają problemy będąc na takiej diecie?

Jeżeli chcemy dowiedzieć się ile rzeczywiście tłuszczów spożywamy powinniśmy zanalizować naszą dietę poprzez precyzyjne urządzenie. Gwarantuję że dowiesz się że podaż tłuszczów jest wyższa niż się można było spodziewać. Aby określić zawartość tłuszczów jaką spożywamy proszę wejść na stronkę: http://www.fitday.com
Polecam również: http://www.nal.usda.gov/fnic/foodcomp/search/
Proszę się zarejestrować (bez opłat) a następnie wejść do bazy danych wprowadzając artykuły (ich ilość) jaką wczoraj spożyłe(a)ś. Nie zapominij o podaniu wszystkich olejów jakie zostały użyte jako przybranie do sałatek i inne tego rodzaju „ukryte” oleje. Gwarantuje że większość czytelników będzie zaskoczona kiedy stwierdzi że ich dieta uboga w tłuszcze okaże się dietą dość bogatą w tłuszcze!

Trzeba zaznaczyć że ww. baza danych nie jest w pełni precyzyjna ponieważ wartość kaloryczna waha się w zależności od wielkości, stopnia dojrzenia, jakości itp. Jakkolwiek, daje to podstawową analizę wystarczającą dla naszych potrzeb.

W praktyce
Za wyjątkiem alergii nie polecam aby unikać spożywania awokado i orzechów. Można ww. regularnie spożywać dla naszej korzyści. A następujące zalecenia powinny być pomocne:
Idealny limit spożywanych tłuszczów powinien być poniżej 15% wszystkich kalorii.
    1. W praktyce oznacza to spożywanie wystarczającej ilości owoców aby sprostać kalorycznemu zapotrzebowaniu (a to oznacza bardzo dużo dla obecnego standardu dla większości ludzi).
    2. unikaj olejów (włączając w to olej z oliwek, olej lniany, olej kokosowy, masło itp.)
    3. Nie spożywaj więcej niż połowę awokado dziennie.
    4. Spożywaj mniej niż 60 g orzechów dziennie. Alternatywą jest spożywanie 2-4 łyżki stołowe masła orzechowego (z moczonych orzechów).
    5. Spożywaj awokado i orzechy w inne dni
    6. Spożywaj ww. tłuszcze w jednej sesji posiłkowej.
    7. nie spożywaj artykułów bogatych w tłuszcze codziennie, każdego dnia w tygodni, zrób przerwę.

Dodatkowe rady:
Unikaj kombinacji słodkie owoce + tłuszcze. Jabłko trawi się bardzo szybko i przechodzi przez żołądek bardzo szybko. Natomiast awokado zajmie więcej czasu na strawienie. W przeciwnym razie słodki owoc będzie miał czas aby zaczęła się fermentacja. To samo ma miejsce w przypadku mieszanki suszone owoce + orzechy, wszystko zacznie fermentować, za wyjątkiem gdy spożyje się małe ilości np. 5 migdałów z 5 daktylami..
Unikaj spożywania tłuszczów w okresach upałów nawet przez kilka tygodni, nasz organizm domaga się wtedy owoców bogatych w wodę t.j. pomidory, ogórki, melony, morele itp.

Zdrowe Uzębienie a Surowa Żywność
Zephyr, autor, opisuje w swej książce zatytułowanej „Instinctive Eating” problemy z uzębieniem których doświadczył na diecie surowej żywności:
Zbyt pózno dla mojego zdrowia zostałem zdiagnozowany z „rozległa próchnica zębów oraz schorzeniami dziąseł”. Prawie wszystkie zęby wymagały wypełnienia, kilka wymagało leczenia kanałowego oraz koronek! Mając 20 lat małem jedynie jeden ubytek. Moja diagnoza, zniszczyłem moje zęby kiedy naiwnie zaniechałem higieny, myśląc że „surowe pokarmy” nie mogą szkodzić zębom. Pozwoliłem na to aby bakterie atakujące zęby żyły na cukrze pochodzących z owoców w jamie ustnej, spokojnie przez lata. Tego czasu byłem świadomy że ww. wżerają się, byłem zbyt olewający i bez motywacji aby sobie z tym poradzić. Taka sytuacja często się zdarza. W ciągu długich lat poszukiwań i badań zrobiłem mnóstwo błędów. Jadałem suszone owoce ponad miarę, jadałem mnóstwo orzechów i nasion (zbyt dużo!), Jadałem dużo miodu na raz, dodając do tego daktyle, nie szczotkowałem zębów przez 2-3 lata (może dłużej), czytając w niektórych książkach że szczotkowanie jest niepotrzebne. Robiłem każdy niemal że błąd jako witarianin, jedną z konsekwencji były problemy z uzębieniem jakich doświadczyłem. Obecnie prawie każdy mój ząb ma plombę za wyjątkiem niektórych zębów przednich. Teraz zanim jeszcze wpadniesz w pańkę pozwól że podkreślę jedna rzecz: większość ludzi którzy witariańską dietę zrobią poprawnie nie będą mieli problemów z uzębieniem. Na dodatek zęby staną się zdrowsze. Natomiast jeżeli nie wiesz jak to zrobić może to się skończyć podobnie jak było to ze mną.

Z powodu sprzecznych informacji które otrzymywałem poprzez czytanie książek o witarianizmie oraz słuchając złych rad od wielu ignorujących oraz słabo poinformowanych liderów surowej diety i ruchu Higieny Naturalnej, oraz również z powodu mojej własnej ignorancji w tym czasie, moje uzębienie straszlwie na tym ucierpiało. Poprzez ostrożne postępowanie za radą podaną poniżej upewnisz się czy ty także nie wchodzisz w podobne problemy. Jeżeli już doświadczyłeś problemów ze swoimi zębami będzie można odwrócić ww. sytuację.

A powody dlaczego witarianie mają problemy z uzębieniem są następujące:
1) Po zjedzeniu, pH w ustach spada w kierunku odczynu kwasowego. Zajmuje to ok. 1-2 godzin zanim osiągnie odczyn obojętny (aklaliczny). Jeżeli w przerwach między posiłkami często zagryzami, wielu witarian tak robi, to pH w jamie ustnej będzie ciągle pozostawiać kwasowe. To jest najlepsze środowisko dla bakterii aby zrobiły swoją robotę produkując coraz więcej kwasów które spowodują próchnicę zębów. To nie będzie miało miejsca wtedy gdy ww. czynniki nie będą występować.

2) Witarianie jedzący suszone owoce oraz produkty odwodnione sprzyjają próchnicy zębowej i chorobie dziąseł. Suszone owoce i odwodnione produkty dostarczają idealnej pożywki dla bakterii wytwarzających kwasy, bakterie powodujące próchnicę zębów i schorzenia dziąseł. To dotyczy wszystkich suszonych owoców, batoników owocowych, burgerów (pieczywa witariańskiego) jak również suchych orzechów i nasion. Suche cząstki po orzechach i nasionach oraz suszonych owocach itp. przylegają do zębów a następnie „wyżerane” są przez bakterie żyjące w jamie ustnej i produkujące kwasy. Orzechy i nasiona można spożywać, z rozwagą jako moczone (kiełkowane) i zmiksowane, lub spożywane z dużą ilością zielonych warzyw. Natomiast spożywane prosto z torby mogą powodować problemy z uzębieniem.

3) Witarianie spożywają zbyt dużo pokarmów kwasowych. Jedząc kwasowe pokarmy w nadmiarze może co mieć negatywne odziaływanie na uzębienie. Do nich zalicza się sok z cytryny, soki z innych owoców cytrusowych, niedojrzałe owoce, ocet i inne kwaski organiczne. Polecam aby ograniczyć konsumpcję cytrusów do 2-3 pomarańczy na dzień a w zamian za to więcej owoców niekwaśnych (banany, papaja, mango itp.).

4) Stały kontakt z produktami bogatymi w cukry przyczynia się do próchnicy zębów i choroby dziąseł. Kiedy zęby są w stałym kontakcie z cukrem, nawet naturalnymi cukrami w formie wody kokosowej, miodu, suszonych owoców, soków z owoców lub innych produktów bogatych w cukier, próchnica zębów będzie postępowała. Nie jest w porządku przez cały dzień popijać wodę kokosową, pić soki owocowe i często podjadać produkty bogate w cukry.

5) Często dieta surowej żywności ma niedobory wielu ważnych minerałów alkalicznych t.j. wapnia i magnezu które są niezbędne do wytworzenia mocnej emali zębowej. Odpowiednie poziomy witaminy D oraz fosforu są również konieczne aby mieć silne, zdrowe zęby. Ww. pożywki można uzyskać w diecie zbilansowanej, tak jak to opisano w tej książce. Po więcej informacji na ten temat proszę zapoznać się z programem Green for Life www.greenforlifeprogram.com
Ten program jest osiągalny przez określony czas w roku, zatem jeżeli zamierzasz uczestniczyć w nim proszę sprawdzić na ww. stronie internetowej kiedy będzie się odbywał.

Kiedy poniższe zalecenia zostaną przedsięwzięte to próchnica zębów może być zażegnana a zęby mogą być w pełni zaleczone. Zwróć uwagę że to jest minimum co można zrobić aby zabezpieczyć zdrowie naszym zębom przez całe życie.

1) Płukanie zębów wodą podczas i po posiłku, szczególnie po spożyciu pokarmów kwaśnych (kwaśne owoce itp.). Woda i inne obojętne (pH) płyny wymywają ww. kwasowość. Całe, świeże owoce nie będą miały negatywnego wpływu na zęby wtedy gdy szybko usuniemy kwaski poprzez natępujące po nim wypicie wody lub wypłukaniu wodą ust po posiłku Lepszym pomysłem jest spożywanie selera po każdym słodko-owocowym posiłku. Polecam szczotkowanie zębów po słodko-owocowym posiłku (banany, persymony, cherimoja, dżakfrut – owoc drzewa bochenkowego. Po posiłku z owoców soczystych (melony, pomarańcze itp.) wystarczy wypłukać usta wodą.

2) Po spożyciu pewnych wysokosłodkich owoców których pozostałości mają tendencje pozostawiania na zębach powinno się wyszczotkować zęby szczoteczką (jedynie woda i szczotka nic więcej). Do nich zaliczają się banany, bardzo dojrzałe figi, persymony, mango, cherymoja, durian, dżakfrut, mango, owoce z grupy sapodilla, flaszowiec peruwiański (Annona), mamea itp. Można po takim posiłku spożyć zielone warzywa lecz szczotkowanie zębów też jest dobrym pomysłem. Po spożyciu soczystych owoców nie jest konieczne szczotkowanie zębów ale dobrze jest po nich spożyć zielone warzywa (sałata, seler) lub przepłukać jamę ustną wodą. (Można użyć wody z niewielką ilością soli morskiej aby zalkalizować jamę ustną). Do owoców soczystych zaliczają się owoce cytrusowe, jabłka, winogrona, kiwi, ananasy, owoce jagodowe, melony, arbuzy, papaja, gruszki, owoce pestkowe, liczi itp.

3) Unikaj suszonych owoców i innych suszonych artykułów.Suszone owoce oraz odwodnione artykuły to nie pokarmy surowe, nie są zdrowe. Zamiana piecyka na odwadniacz to niezbyt dobre posunięcie. Jedz świeże, nie suszone pokarmy. Jakkolwiek, jak ci się zdarzy zjeść coś odwodnionego, owoc itp. zjedz po nim jabłko lub selera i dobrze wyszczotkuj zęby, jak najszybciej.

4) Jak najszybciej zrezygnuj ze wszelkich past do zębów, zamiast tego szczotkuj zęby w mydełku do zębów
(info o ww. mydełku na linku poniżej): www.fredericpatenaude.com/toothsoap.html

Wg. Dr. Gerald Judd, „Odnowienie emalii zębowej ma miejsce wtedy gdy zęby są czyste. Wszelkie pasty do zębów wytwarzają barierę z gliceryny na powierzchni zębów co wymaga 20 płukań aby się jej pozbyć. Dobrym rozwiązaniem dla czystych zębów to mydełko do zębów, używam to już przez 5 lat. Wszelkie tłuszcze są zmywane z zębów a dziąsła są dezynfekowane. Bakteire są zniszczone przez ww. mydełko. Zęby są przygotowane do odtwarzania emalii nazębnej w oparciu o wapń i fosfor zawarty w naszej diecie.” Ostatnio jest do zdobycia znakomite mydełko do zębów bez gliceryny o znakomitym posmaku. Polecam gorąco zamiast zwykłych past do zębów, po więcej informacji zobacz link:
www.fredericpatenaude.com/toothsoap.html

Unikaj stałego kontaktu z cukrem. Jest w porządku spożywać dużo owoców ale raczej w kilku sesjach posiłkowych niż podjadanie przez okrągły dzień. Również unikaj popijania przez cały dzień soków owocowych, wody kokosowej itp.

5) Upewnij się że dobrze się odżywiasz. Aby mieć silne, wolne od próchnicy zęby konieczne jest aby w diecie były obecne ważne odżywki. Tymi odżywkami są przede wszystkim wapń, fosfor i witamina D. Po więcej informacji proszę skonsultować się ze mną w ramach programu Green For Life na stronce:
www.greenforlifeprogram.com

6) Usuwać kawałki pokarmu. Nie jest konieczne używać polerowania szmatką ale kawałki pokarmu zatrzymują się pomiędzy zębami i przy dziąsłach, wszystkie ww. muszą być usunięte. Można używać husteczki dentystycznej lub nauczyć się jak poprawnie używać wykałaczkę. Bardzo ważne aby to robić 1-2 razy dziennie.

7) Badania wskazują jest bardzie istotne jest to jak dobrze szczotkujemy niż ile razy szczotkujemy. Dobre szczotkowanie z użyciem miękkiej szczoteczki zabiera co najmniej 2-3 minuty. Aby dotrzeć do każdego zaułka w uzębieniu i odpowiednio wykonać ww. czynność. Jeżeli dana osoba miała poprzednio problemy z zębami, szczotkowanie powinno być zrobione bardzo dokładnie, wtedy może zająć więcej niż 3 minuty. Codzienne jedno lub dwa szczotkowania (takiej jakości) a następnie polerowanie szmatką wystarcza.

Po więcej informacji proszę odwiedzić stronkę:
www.fredericpatenaude.com/dentalreport.html
Jeżeli chcesz zamówić opracowanie W jaki sposób zaoszczędzić tysiące dolarów na dentystę? Podzielę się z tobą listą którą możesz zastosować aby zapobiec i odwrócić problemy z uzębieniem. Podam więcej dodatkowych rad których nie podano w tym opracowaniu.

Odtruwanie (detoksyfikacja)
Jeden z bardziej znanych higienistów, Herbert Shelton w swoim klasyczny dziele dotyczącym zdrowia: The Science and Fine Art of Food and Nutrition, wyraził się o detoksyfikacji w następujący sposób:
Każda adaptacja do pewnych przyzwyczajeń, związków ich wpływ jest szkodliwy dla życia, dokonuje się poprzez zmiany w tkankach które są dalekie od ideału. Renowacja i proces przestawiania się który musi pociągać zmiany w naszym sposobie życia jest dokonywany poprzez zużywanie się i usuwanie tych zmienionych tkanek. Nowe, bardziej idealne tkanki zajmują ich miejsce. Ustrój jest wtedy odnowiony. Ten process przestawiania się nie jest zawszy łagodny. Swędzenie i bóle, utrata wagi, wypryski skórne itp. może być tego skutkiem.”

Helen Densmore stanowczo stwierdzając
„Jeżeli to jest prawdą to po wielu latach nadużywania możemy zatrzymać wypaczony kierunek naszego stylu życia a wszystkie błogosławieństwa zdrowotne nastąpią natychmiast, to mogłoby być dowodem na to że sprzeniewierzenie nie jest w sumie aż takie złe.”

Jak to wyraziła:
„ Dla alkoholika od razu można przedsięwiziąć kurację leczniczą – wiadomo że to nie woda jest powodem takiego schorzenia, lecz alkohol jest tą trucizną, zanim do niej przywykł. Zatem matka, siostra, ukochana oraz przyjaciele jak jeden mąż apelują do niego aby go zachęcić do skończenia z tymi widocznymi chorymi objawami. Jak odmiennie ten biedny, wycieńczony jest traktowany kiedy zaczyna reformować swą dietę. Jego przyjaciele jak jeden mąż próbują go nakłonić aby to porzucił, uprzedzają że zabija samego siebie; czytają jemu tomy napisane przez autorytety medyczne aby pokazać że osłabia swoją krew przez tak kiepską dietę, a kiedy wraca do poprzedniej szkodliwej diety, tak jak do kieliszka z alkoholem, w przypadku alkoholika kuracja ulega zatrzymaniu; czuje się ożeźwiony a to się uważane za dowód że wszystko w nim było złe i narastanie tej choroby znów się zaczyna”.

Ww. ostre kryzysy w czasie renowacji organizmu są rzadkością ale zawsze następuje poprawa zdrowia. Wytrwałość i zdeterminowanie jest wymagane aby takie osoby weszły w to. Większość ludzi, szczególnie młodych i żywiołowych przejdą z bardzo nikłymi nieprzyjemnymi zmianami lub w ogóle ich nie będzie. Wielu z nas słyszało o koncepcji detoksyfikacji. Kiedy zaadoptujesz czystą dietę w oparciu o owoce i warzywa nasze ciało zacznie eliminować skumulowane w nim trucizny. Zanim poczujesz się lepiej prawdopodobnie przed tym poczujesz się gorzej ponieważ ich toksyczna natura jest bardziej odczuwalna wtedy gdy wychodzą niż gdy są „zmagazynowane”. Kiedy poprawisz swoją dietę możesz doświadczyć na początku osłabienie które jest jedynie odprężeniem. Twój organizm pozwala na wychodzenie trucizn z ww. magazynów. To może zająć kilka miesięcy w większości przypadków od 4 do 8 miesięcy. W tym czasie jest wręcz nakazem aby spać dłużej, więcej odpoczywać i unikać zbyt ciężkich ćwiczeń fizycznych oraz psychicznych stresów aż zaczniemy nabierać naturalnego przypływu energii. Od tego momentu można zacząć intensywniej ćwiczyć aby odbudować mięśnie i nadal poprawnie się odżywiać.

Pewne cykle w naszym organizmie będą powodować okresy odtruwania, naprawy tkanki i wzrostu itd. Odkryjesz że w niektóre dni organizm ma mnóstwo energii do dyspozycji i przebudowy uszkodzonych tkanek. W inne dni wchodzi fazę odtruwania, poczujesz niższe poziomy energii. Trudno każdemu przewidzieć ww. ewolucyjne zmiany ale z pewnością będzie to miało miejsce. Jednego dnia organizm zadecyduje aby się ostro przeczyścić a to nie będzie przyjemne. Kiedy osiągnie się pewien poziom zdrowia nie będzie się już odczuwać ww. cykli ponieważ stopniowo diskomfort jest coraz mniejszy.

Niekończąca się detoksyfikacja.
Niektórzy ludzie myślą że odtruwanie , intensywna faza oczyszczania pozostaje na zawsze. Po wielu latach po zmianie diety nadal mówią o odtruwaniu. Każdy ból głowy oraz niedyspozycja jest obwiniany za eliminację starych trucizn podczas gdy ignorują obecne nawyki. Znałem duługoterminowych witarian którzy mając ból głowy obwiniali za to szczepionki jakie podano im w dzieciństwie! To tzw. odtruwanie nie kończy się nigdy bo to w ogóle nie jest odtruwanie, jest to spowodowane poprzez złą dietę, surową dietę zbyt bogatą w tłuszcze, a może również jest spowodowane przez spożywanie niedostatecznej ilości owoców i warzyw aby sprostać potrzebom energetycznym organizmu. Zazwyczaj taka detoksyfikacja jest jedynie innym słowem dla wyrażenia
„Ta dieta nie pracuje”.

W większości przypadków, rzeczywiste, intensywne odtruwanie kończy się w ciągu kilku miesięcy. Nadal będziesz usuwał ze swego organizmu metaboliczne śmieci przez resztę swego życia, ale intensywne kryzysy ozdrowieńcze będą rzadkie pod warunkiem że będziesz podążał(a) za radami jakie są w tej książce.

W chwili gdy przestaniesz spacerować rankiem z nieładnym zapachem w swych ustach, to z takimi intensywnymi okresami odtruwania będzie praktycznie koniec. Zatem czy to ma sens aby obwiniać nieprzerwalne symptomy z przeszłości. Myśl raczej o tym co teraz robisz, co może jeszcze uszczuplać poziom energii. Poniżej podaję możliwe tego przyczyny (ale nie są one chronologicznie poukładane).

Możliwe przyczyny braku energii:
    Brak snu
    Spożywanie zbyt dużo tłustych pokarmów, t.j. awokado, orzechy i nasiona
    Używanie olejów
    Nieaktywny tryb życia
    Negatywne emocje
    Przetrenowanie
    Brak czystego, świeżego powietrza
    Brak światła słonecznego
    Odwodnienie
    Chroniczny stres, samotność i poddenerwowanie
    Złe łaczenie pokarmów
    Spożywanie bez widocznego odczucia głodu
    Przejadanie się
    Używanie ostrych przypraw, soli i używek itp.
    Bierne palenie

Każdy z ww. czynników i wiele innych będzie zminiejszał energię i podnosił poziomy wewnętrznego zatrucia. Kiedy poprawisz swoją dietę staniesz się bardziej czuły, a organizm podpowie nam znacznie szybciej gdy dzieje się coś złego.

Suplementy i super pokarmy
Suplementy wśród wegetarian i witarian.
Suplementy są popularne wśród wegetarian i witarian podobnie jak u reszty populcji. Jakkolwiek, rodzaje suplementów pobieranych przez ww. dwie grupy są inne. Przeciętna osoba kupuje tanią suplementację z witamin i minerałów w nadziei że to skoryguje słabą dietę, naromiast wegetarianie i witarianie kupują drogie, egzotyczne, dobrej jakości suplementy z obawy że ich dieta może być niepełna, lub uwarzają że tego rodzaju fantazyjne produkty za brakujący ‘kawałek’ do całej układanki od którego zależy „super zdrowie”. Super pokarmy i wiele suplementów powinny dawać niesamowite rezultaty. T.j. niekończąca się lista: glony, metylo sulfonyl metan (MSM), proszek z zieleniny, enzymy, proszek z chrzanu, owoce noni, sok z aloesu, sproszkowane soki warzywne,.

Co myślimy o tego rodzaju produktach? Czy mogą być użyteczne lub są jedynie innym sposobem aby pogrubiać portfele oportunistycznych handlowców?

Jeżeli ktoś się czuje dobrze, to czy powinna kupować tony suplementów bez obawy na nadchodzące niedobory. Mogła by być przekonana że chociaż obecnie czuje się dobrze ale za kilka lat może mieć kłopoty z powodu tego że w obecnej diecie jest zbyt mało minerałów, enzymów, witamin czy jeszcze czegoś innego. Zatem taka osoba raczej uważa że tak jest bezpieczniej i bierze suplementy. Z drugiej strony, osobę która nie czuje się zbyt dobrze można przekonać aby pobierała ich więcej. Wiele osób stało się wegetarianami lub witarianami w nadzieji że osiągną niesamowite zdrowie. Ww. wiedzą że muszą przejść przez okres przejściowy ale po kilku latach nadal nie czują tych upragnionych rezultatów, zaczynają zastanawiać się czy czasem z ich dietą jest coś nie tak. Oczywiście, mają rację. Jest coś nie tak w sposobie ich odżywiania, ale naganiacze suplementowi i naturopaci zasiewają całkowicie odmienne wątpliwości w ich umysłach. Ww. wyobrażać sobie będą że czują się nie tak ponieważ w diecie brakuje tego czegoś czym załadowany jest dany suplement. Następnie wydają 200 dolarów na miesiąc na suplementy i inne egzotyczne artykuły. Mogą nawet czuć się trochę lepiej ale gdzie jest to „Rajskie Zdrowie”?

Dlaczego witarianie którzy powinni mieć najbardziej naturalną dietę potrzebują jakieś suplementy?
Przemysł suplementów oferuje proste lecz przekonywujące powody t.j.: słaba jakość obecnych gleb, owoce i warzywa które kupujemy nie zawierają wystarczających ilości witamin i minerałów albo owoce są zbyt wcześnie zrywane zanim jeszcze dojrzały, a jeżeli nie będziemy brać suplementów nabawimy się kłopotów.

Żywieniowiec Dr. Joel Fuhrman przeprowadził wiele badań dostępnych w jego książce zatytułowanej Eat To Live, pisząc:
„W przeciwieństwie do wielu groźnych historii o których słyszano, nasze gleby nie są tak zubożałe. Kalifornia, Waszyngton, Oregon, Teksas, Floryda i inne stany nadal mają bogate, żyżne gleby które wytwarzają większość naszych owoców, warzyw, strączkowych, orzechów oraz nasion. Ameryka dostarcza jedne z najbardziej bogatych w pożywki produkty na świecie. Nasz rząd publikuje wyniki analiz pożywek ww. pokarmach. Pobiera produkty z różnorodnych supermarketów z całych USA publikując wyniki. W przeciwieństwie do tego co twierdzi wiele entuzjastów i zdrowej żywności, i entuzjastów suplementów, produkty uprawiane w tym kraju są bogate w pożywki i zawierają dużo mikroelementów szczególnie strączkowe, orzechy, nasiona, owoce i warzywa. Co jest zgodnie z moim przekonaniem że zubożenie gleby nie jest tym największym problemem z którym się stykamy. Naszym problemem jest brak dostarczenia pożywek z powodu nieodpowiedniego doboru produktów”.

Głód
Gdy osoba nauczy się żyć instynktownie pod każdym względem i posila się jedynie w tedy gdy poczuje osobliwe odczucie głodu zamiast jedzenie dla przyjemności lub z powodu obaw że to będzie niegrzecznie dla gospodarza/gospodyni, a on/ona jest na drodze w kierunku wyśmienitego zdrowia nie mającego równych w dzisiejszych czasach.

Virginia Vetrano, Lekarz Medycyny
Poczucie głodu jest mechanizmem zagubionym, a jak kto woli zapomnianym odczuciem. Większość ludzi posila się bez odczucia głodu lub nie wie co to jest głód rzeczywisty. Nauczenie się posilania tylko wtedy gdy jesteśmy naprawdę głodni słuchając się własnego ciała może być najtrudniejszą częścią naturalnego posilania się”. Mógłbym pisać tak dalej lecz mam zamiar w tej części przejrzeć klasyczne opracowanie Alberta Mossérigo. Jedynie niewielu higienistów mówi o głodzie. Rzadko słyszymy o ludziach zabierających głos na ten temat i to gdziekolwiek. Ale ww. zasada, jedna z najtrudniejszych do zrozumienia a zarazem najważniejsza, wszystko z powodu naszego złych nawyków żywieniowych i uzależnienia..

Głód przyjemności.
Popularna oraz medyczna opinia utrzymuje że głód ma być i odczuciem bolesny i niedozniesienia. Słyszeliśmy o bólu głodowym. Niektórzy ludzie pewnie powiedzą „cierpiałe(a)m z powodu głodu”! Ale głód jest niczym innym jak zamanifestowaniem się normalnej funcji naszego ciała a wszystkie normalne funkcje mają przynosić naszemu ciału przyjemność. Oddawanie moczu, sen, seks: wszystko to są funkcje przyjemne. „Dlaczego zatem, mówienie o cierpieniu z powodu głodu – to jest ból? Prawdą jest to że niektóre osoby doświadczyły dyskomfortu, ale są to oznaki oczyszczania i odtruwania organizmu. Osoba która rzuciła palenie lub picie kawy doświadcza podobnego dyskomfortu i podobnych bólów pochodzący od detoksyfikacji. Wszystkie ww. niewygody nie powinny prowadzić do jedzenia, palenia lub picia kawy.

Prawdziwy i fałszywy głód.
Mam zamiar podkreślić rozróżnienie pomiędzy prawdziwym i fałszywym głodem. „Fałszywy głód szybko zanika, znowu się pojawia i znowu zanika. Natomiast rzeczywisty głód pozostaje i staje się coraz silniejszy. Zatem aby ww. odróżnić wystarczy poczekać godzinę lub dłużej. Na początku głód będzie mały. Im dłużej czekamy tym będzie stawał się silniejszy.

„Apetyt” jak napisał Shelton, jest w stanie przeciwstawić się głodowi, coś stworzone przez nawyk i kulturowość a może być spowodowany jedną z wielu rzeczy; t.j. nawyk na czas posiłku, zmysł t.j. wzrok, smak lub zapach potrawy, przyprawy i dodatki lub nawet myślenie o pożywieniu”. „Ale to nie jest prawdziwy głód. Apetyt to fałszywy głód.” „Prawdziwy głód nie jest związany przez żadne objawy. Nie występują bóle głowy lub inne dolegliwości. Myśli są klarowne, umysł jest czysty, jesteśmy nastawieni optymistycznie, weseli, uspokojeni i pogodni. Prawdziwy głód może się zamenifestować spontanicznie w każdym momencie i w dzień, i w nocy. W nocy mięśnie, włączając w to żołądek są rozkurczone. Żołądek nie jest przygotowany aby dać radę pożywieniu kiedy odpoczywa.Jakkolwiek, jeżeli czujemy prawdziwy głód przed północą wystarczy kilka liści sałaty aby go zaspokoić aby mieć dobrze przespaną nockę. Fletcher stwierdził że „w czasie prawdziwego głodu ślina cieknie po ustach”. Ale wg. mnie trzeba poczekać godzinę. Prawdziwy głód utrzymuje się podczas gdy fałszywy głód wraz z jego wszystkimi chorobliwymi i zwodniczymi objawami zanika.

_________________
Natural Born Vegetarian


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: Pt sie 14, 2009 9:19 pm 
Offline
Site Admin
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr lip 22, 2009 2:54 pm
Posty: 344
Rodzaj stosowanej diety: Wegetarianizm
Ile % na surowo ?: 40%
Apetyt a głód.
„Shelton porównuje aprtyt do zachcianki na nikotynę, alcohol, kawę, czekoladę itp. Nikt nie mógłby być głodny z braku tych trujących substancji” on napisał: „Rzeczywiście, ww. nie spełniają żadnej fizjologicznej roli a dodatkowo są zawsze szkodliwe. Nie ma żadnych fizjologicznych potrzeb na ww. substancje. „Czasem zdarzy się że apetyt jest związany z wieloma odczuciami dyskomfortu., odczuciem osłabienia, depresji, burczeniu w brzuchu, nudności, bólami głowy i innymi oszukańczymi objawami. Shelton, pisze ponownie „Wg. Dr. Clauncha, prawdziwy głód można odróżnić od apetytu następująco: Kiedy jest się głodnym i czujesz się dobrze, to jest prawdziwy głód. Lecz gdy czujesz się głodny a nie czujesz się dobrze to jest fałszywy głód. Zrobię tutaj wyjątek od tej reguły, kiedy osoba czuje się słabo. Na początku przy zmianach dietetycznych trawienie jest słabe, komórki domagają się pożywienia a głód staje się częsty i wzmagający. „Niektóre słabsze osoby powinny spożywać jak najszybciej ww. momentach. Po tym, wraz z poprawą siły trawienia, rezerwy organizmu będą większe a głód będzie mniej odczuwalny i łatwiejszy do zniesienia. Z diety składającej się z termicznie zniszczonych pokarmów zaledwie 20% jest trawione a reszta to stolec oddany następnego dnia. Jakkolwiek na nowej, zdrowej diecie składającej się z ożywionej żywności, trawionej w 90% ilość kału jest mała, dobrze uformowana, bez zapachu. Zatem zmiana z jednego stanu do drugiego wytwarza nagłą potrzebę na pokarm, dopóki dopóty siła trawienia nie poprawi się. Taki głód jest objawem niedożywienia.

„Dr. Claunch robi inne użyteczne rozróżnienie, ‘Kiedy osoba chora ominie wyznaczony posiłek czuje najpierw głód zanim stanie się osłabiona’.


„Głód jest uświęconą zasadą w naszym życiu, zasadą aby ją respektować przez cały czas. Ci którzy powiadają nam, że wąchając potrawy zignorujmy głód i poszukamy apetytu! Najczęstszym i najgorszym błędem jest zwykłe wypełnianie naszego żołądka, ponieważ jest czas na posiłek, lub ponieważ doktor powiedział to nam, lub ze wzgędów towarzyskich aby dogodzić gospodarzowi jako gość.

Naturalna potrzeba
„Kiedy spożywamy bez doświadczania naturalnej potrzeby nie odnosimy korzyści, lub korzystamy niewiele z tego co zjemy. To jest podobnie jak praktykowanie głębokich ale wymuszonych oddechów bez potrzeby, lub kiedy pijemy wtedy gdy nie jesteśmy spragnieni. ‘Taki sposób jedzenia, pisze Shelton, ‘ przekształca nasze ciało w wytwórnię nawozu.

„Prawdziwy głód jest następstwem potrzeby, a ponad to wskazuje że pożywienie zostanie efektywnie przyswojone przez nasz organizm. Z drugiej strony, kiedy wąchamy pożywienie zanim posmakujemy to wtedy dążymy do powiększenia apetytu. Wtedy przyswajamy jedynie częściowo.

Czym głód nie jest.
„Shelton napisał, ‘Spójrzmy czym głód nie jest, zanim spróbujemy go znaleźć. Pomyślmy o pragnieniu. Czy to jest ból? Czy jest to zawrót głowy? Zejście? Nie jest to żadne z ww. Poczucie pragnienia czujemy w ustach i gardle, czujemy świadome pragnienie do napicia się wody. Nigdy nie pomylimy bólu głowy z pragnieniem ponieważ pragnienie znamy bardzo dobrze. To samo jest w przypadku delikatnego głodu. Czujemy delikatne pragnienie do jedzenia. Posilamy się bez bólu lub dyskomfortu. Ślina obficie wydziela się w ustach a często mamy chęć na określony pokarm”. Niektórzy pacjenci będący na głodówce odczuwają ostre bóle żołądka które mogą trwać przez tydzień. To nie jest głód. Ci którzy to odczuwają to dyspeptycy, nerwowe, podniecone osoby, osoby cierpiące na owrzodzenia i nieżyty żołądka z powodu spożywania niezdrowej żywności i medykamentów”. „Pewne okresowe bóle są spowodowane skurczami perystaltycznymi żołądka i jelit pochodzącymi z emocjonalnych zakłóceń nerwów brzusznych uk. sympatycznego kontrolującego ten region ciała.

Ile posiłków dziennie?

„Często pytamy ile posiłków dziennie powinniśmy spożywać, dwa, trzy? To zależy on naszego głodu. Nie ma magicznej liczby. Jeżeli osoba spożywa mniejsze posiłki, tak jak gatunki wegetariańskie, będziemy mieli potrzebę 3 posiłków, 4 lub nawet 5 dziennie. Lecz gdy spożywamy duże, obfite posiłki tak jak zwierzęta drapieżne to 1-2 posiłki wystarczą.

Oznaki prawdziwego głodu
    Ssanie w żołądku
    Ślinienie w jamie ustnej
    Umysł optymistycznie nastawiony, jasny, zadowolony
    Przyjemne odczucia w gardle (przełyku)
    Głód wzmaga się kiedy jest ignorowany

Oznaki fałszywego głodu
    Suche usta, nalot na języku i cuchnący oddech
    Bóle głowy
    Burczenie w brzuchu
    Umysł jest zdezorientowany, niejasny, pesymistycznie nastawiony
    Skurcze żołądka i bóle, nudności
    Głód zanika gdy go zignorujemy

Woda
Potrzeba na wodę
Na diecie surowej składającej się z owoców i warzyw z małą ilością tłuszczów, bez nadmiarów soli, ostrych przypraw, jest niewielkie dodatkowe zapotrzebowanie na wodę pitną. Tak jest ponieważ soczyste owoce i warzywa dostarczają większą część zapotrzebowania organizmu na wodę. Zalecane jest 8 szklanek wody dziennie (2L) dla osób spożywających pokarmy skrobiowe w oparciu o produkty zbożowe, w większości termicznie obrobionych produktów (chleb, mięso, ser, makarony) ww. są ubogie w wodę, o dużej zawartości soli, tłuszczów i białka. Jakkolwiek, dodatkowa ilość wody może być potrzebna w wielu okolicznościach, nawet na diecie owocowo-warzywnej. Zapotrzebowanie na wodę wzrasta podczas treningu, w okresie gorącej pogody, i wielu innych sytuacjach. Kiedy zdrowa osoba jest dobrze uwodniona częstotliwość oddawania moczu powinna wahać się 8-10 razy dziennie. Jeżeli oddajemy mocz rzadziej niż 6 razy na dzień wskazuje to na odwodnienie organizmu i trzeba wtedy więcej pić wody. Kiedy spożywamy bardziej skoncentrowane owoce t.j. banany, durian najlepiej napić się wody przed spożyciem tego rodzaju owoców lub zmiksować ww. owoce z wodą. Spożywanie wystarczającej ilości selerów i innych warzyw również pomoże utrzymać dobre uwodnienie organizmu. Takie owoce jak arbuzy (melony) zawierają mnóstwo wody ale również zawierają cukry które wchodzą szybko do naszego krwioobiegu. Nadmiar cukrów jest usuwany z moczem a do tego ptrzebna jest duża ilość wody. Zatem woda zawarta w arbuzie nie wystarcza nawet aby uporać się z cukrem (dla większości ludzi). To dlatego wiele osób na diecie z arbuzów czuje się odwodnionych co brzmi niesamowicie ale się zdarza. Kluczem do jedzenia arbuzów jest wypicie wody przed i po ich spożyciu. Osobiście nie spożywam zbyt często arbuzów (melonów). A najlepsza woda do picia to woda po odwróconej osmozie lub woda filtrowana. W Ameryce osobiście unikałbym picia wody bezpośrednio z kranu, wszędzie, ale w niektórych krajach jest to możliwe.

Nienaturalne pragnienie
Można odczuwać nienaturalne pragnienie kiedy spożywamy słabo skomponowane posiłki, spożywamy zbyt wiele orzechów, nasion lub awokado, suszonych owoców lub rzeczy bogatych w sól lub ser. Zatem można monitorować własne trawienie poprzez czynnik pragnienia na wodę. Kiedy czujemy nienaturalne pragnienie zbyt często to oznacza że coś robimy źle. Można również czuć nienaturalne pragnienie podczas spożywania zbyt dużej ilości słodkich owoców. Spożywając zbyt dużo cukru (więcej niż nasz organizm potrzebuje) będzie powodować że nasz ustrój wydali nadmiar cukrów wraz z moczem co prowadzi do wysuszonych ust. Nienaturalne pragnienie nie jest przyjemnym odczuciem. Jedno to suchość w ustach ale to może prowadzić do lekkich zawrotów głowy. Naturalne pragnienie przeciwnie, jest przyjemnym odczuciem podobnie jak naturalny głód. Uwidacznia się to silnym, lekko podniecającym pragnieniem na wodę.

Kiedy pić
Woda jest bardzo ważna podczas okresu przejściowego. Organizm rozcieńcza trucizny i wydala ww. wraz z wodą. Pijmy około 1 litra zaraz po wstaniu z łóżka oraz sporo podczas dnia aby uchronić się od suchych ust. Później stwierdzisz że twoje potrzeby oraz pragnienie na wodę zmniejszą się. Są okresy kiedy picie wody jest konieczne. Jednym jest głodówka kiedy żadne inne pokarmy nie są pobierane. I gdy doświadczamy kryzysu oczyszczania dobrze pić odpowiednią ilość wody aby wspomóc wymywanie trucizn. Kiedy dużo ćwiczymy potrzebujemy dodatkowej ilości wody nawet na diecie składającej się z owoców i warzyw do ok. 4 litrów dziennie. Sami będziemy wkrótce wiedzieć dokładnie ile wody potrzebujemy aby najlepiej funkcjonować.

Układanie posiłków można uprościć do 3 prostych zasad. Uprościłem zasady układania posiłków do kilku prostych wskazówek. Spójrzmy na ww. zasady:
1) Nie łączyć tłuszczów z cukrami
To jest najprawdopodobniej jedna z najważniejszych zasad do przestrzegania. Kombinacja tłuszczów lub białka z cukrami wzmaga fermentację. Jednak niektórzy autorzy dozwalają na łączenie ww. z kwaśnymi owocami np. pomarańcza z tłuszczem jak orzechy lub awokado. Zgodnie z założeniem że zakwaszenie pochodzące z takich owoców wspomaga trawić tłuszcze, natomiast zawartość cukrów nie jest aż tak wysoka. Przykładami złej kombinacji są: daktyle z orzechami, suszone owoce z awokado, awokado ze słodkimi owocami, sałatka owocowa z kokosami itp.

2) Nie łączyć kwasów z artykułami skrobiowymi.
Kwas ze skrobią to bardzo zła kombinacja. Kwas zatrzymuje trawienie skrobi w jamie ustnej, lub pogarsza trawienie (czasami jest to bolesne). Przykłady ww. kombinacji: pomidory z gotowanymi ziemniakami, klasyczna kanapka z pomidorami, banany z pomarańczami. Pomarańcze są bardzo kwaśne a banany zawierają skrobię nawet te dojrzałe. Banany lepiej łączyć z owocami mniej kwaśnymi np. słodkie jabłka, mango itp.

3) Nie łączyć różnych typów artykułów bogatych w tłuszcze w jednym posiłku. Pokarmy bogate w tłuszcze wolno się trawią. Kiedy na raz wiele różnych tłuszczów jest obecnych w jednym posiłku trawienie jest wyraźniejsze wolniejsze. Przykładami tego rodzaju kombinacji są: orzechy z awokado, orzechy z olejem, kokos z awokado, kokos z innymi orzechami itp.

To wszystko! Ww. to podstawowe zasady diety surowej żywności. Oczywiście możemy dojść do wielu innych zasad, ale to będzie kombinacja która nie będzie przemawia do wyobraźni. Wystarczy trzymać się tych 3 zasad, wtedy ludzie próbujący diety witariańskiej pozbędą się większości problemów zwiazanych z trawieniem.

Wyjaśnienie
Poniżej podaję kilka wyjaśnień odnośnie pewnych kombinacji.
Łączenie owoców z warzywami liściowymi np. szpinak, sałata, seler itp. ww. mogą być łączone ze wszystkimi owocami i będzie to dobra kombinacja. Żadna z ww. 3 reguł nie będzie złamana. Większość osób odkryło że to jest najlepsza kombinacja i rzeczywiście wszystko dobrze się trawi. Dobrym przykładem takiego połączenia jest miks zieleniny z owocami (zobacz załącznik).

Łączenie różnych rodzajów owoców

Prostota jest najlepsza. Jeżeli chcemy łączyć różne typy świeżch owoców razem, w porządku. Wszystkie dobrze łączą się z sobą za wyjątkiem kilku zbytnio skoncentrowanych owoców np. banan, durian

Arbuzy (i inne melony)
Arbuzy można łączyć z innymi typami owoców bez żadnych problemów. Nawet Shelton stwierdził w swej książce, ale nikt na to nie zwrócił uwagi, wszyscy przyjęli nienaruszone sztywne zasadę „melony powinny być spożywane osobno” co nie jest prawdą.

A co z suszonymi owocami?
Suszone owoce to nie jest zalecany przez ze mnie pokarm, zatem nie ma sensu dyskutować na temat łączenia z innymi pokarmami. Nie łączy się dobrze z większością lekko kwaśnych owoców.

Kilka innych zasad
Niniejsze dotyczą łączenia pokarmów które nie są zalecane, niemniej jednak warto te zasady poznać.
1) Nie łączyć termicznie zniszczonych pokarmów skrobiowych z cukrami prostymi, co jest jednym z najgorszym możliwych połączeń. Nic więc dziwnego że tyle osób cierpi na gazy. Przykłady: chleb (pieczywo) z dżemem, ciastka z wszelkimi słodkimi nadzieniami, gotowane nasiona roślin strączkowych z cukrami itp.

2) Nie łączyć razem różnych rodzajów termicznie zniszczonych skrobi. Łączenie różnych typów skrobi razem powoduje trawienny galimatias. Trochę przykładów: chleb z ziemniakami, ziemniaki z makaronem itp.

3) Nie łączyć białka ze skrobią.
Przykładami są: mięso z ziemniakami, chleb z mięsem, chleb z serem itp.

Ww. proste zasady są wynikiem naukowych obserwacji z dziedziny fizjologii ludzkiej i oparte na doświadczeniu tysięcy ludzi od co najmniej 200 lat. Jeżeli masz zamiar wgłębić się w to bardzo interesujące zagadnienie to jest wiele doskonałych książek. Polecam opracowanie
Dennisa Nelsona „Food Combining Simplified” jak również „Food Combining Made Easy” autorstwa Dr. Herberta Sheltona.

Kolejność spożywania
Kolejność spożywania dotyczy spożywania pokarmów w określonej kolejności w celu poprawienia trawienia. Ta koncepcja dokładnie pasuje do podanych poprzednio zasad dotyczących łączenia pokarmów.

W tym ostatnim rozdziale rozłożyłem zasady łączenia pokarmów do 3 najbardziej niezbędznych zasad które przystają do diet surowej żywności. Niniejsze zasady są następujące:
Nie łączyć cukrów z tłuszczami
Nie łączyć kwasów ze skrobią (np. bananami)
Nie łączyć różnych rodzajów tłuszczów razem

W tym rozdziale mam zamiar przedstawić koncepcję kolejności jedzenia która dokładnie dopełnia się z zasadami łączenia pokarmów, a nawet może być w niektórych przypadkach nadrzędna do nich. Czy to jest preferowana kolejność spożywania pokarmów w celu polepszenia trawienia? Tak, zobaczymy kiedy dopracujesz tą koncepcję a twoje trawienie już nie będzie takie jak było. Ta reguła pomoże również tym którzy mają trudności w spożywaniu wystarczające ilości owoców i warzyw po to aby być dobrze odżywionym.

Robienie soków i miksów
Czy to jest naturalne?
Stanowisko tradycyjnej Higieny Naturalnej na temat robienia soków jest proste: robienie soków ekstrahuje (odziela) błonnik od pokarmu, zatem takie pokarmy są mniej całkowite, bardziej rafinowane i mniej pasują do tego aby poprawnie nakarmić nasz organizm. Zwolennicy Higieny Naturalnej ogólnie zalecają aby unikać robienia soków, a w zamian spożywać pełne pokarmy. Ja również przychylam się do tego stanowiska. Ale uważam że niektóre soki warzywne mogą być bardzo pomocne i zdrowe. Nie wiążę z nimi jakieś specjalnej „siły uzdrawiającej” ale widzę w nich korzyści t.j.: soki warzywne nie wymagają praktycznie trawienia i są w stanie oddać odżywki zawarte w warzywach wszystkie te ważne minerały które potrzebujemy, i to w bardzo dobrze przyswajalnej formie. To będzie bardzo pomocne dla tych którzy przedkładają wchłanianie na trawieniem. Nadal preferuję miksowanie od sokowania, ale myślę że jest miejsce dla robienia soków w programie diety surowej żywności. Zalecam jedynie soki warzywne a nie soki z owoców. Cukier zawarty w owocach jest wchłaniany bardzo szybko, a w momencie odzielenia go od błonnika zbyt szybko, co nie ma miejsca wtedy gdy spożywamy całe owoce.

W jaki sposób pić soki?
Soki z zieleniny w małych ilościach mogą być bardzo korzystne aby uniknąć dużych ilości innych rodzajów soków. Kilka szklanek wystarcza. Silny sok z zieleniny (kalarepa, pietruszka, sałata itp) można rozcieńczyć z łagodniejszymi sokami warzywnymi np. fenkułem, selerem itp. Trochę soku z marchewki, buraczków lub jabłka można użyć do polepszenia smaku, lecz nie jako główne składniki soku. Sok można rozcieńczyć wodą. Kiedy robię soki warzywneczęsto dodaję wytłoczyny z powrotem do soku. Zwyklę robię drink składający się z 70% soku a reszta to dodane do soku wytłoczyny. Często jem taką mieszaninę wraz z poszatkowanymi pomidorami i awokado. Stwierdziłem że jest to naprawdę wyśmienite i satusfakcjonujące!

Miksy i śmietanki
Uważam że zmiksowane pokarmy są lepsze od soków. Z tego powodu polecam spożywanie zielonych szejków (zobacz załącznik) lub proszę odwiedzić stronkę:
www.GreenForLifeProgram.com
Zmiksowane pokarmy są doskonałe aby uzyskać bardziej skoncentrowane posiłki które są gotowe w ciągu minuty. Można łączyć różne owoce wraz z zieleniną z dodatkiem wody, wytwarzają się smakowite zielone szejeki (śmietanki) a takimi posiłkami można się rozkoszować o każdej porze. To jest lepsze od soku ponieważ dostarczają błonnika wraz z niezbędnymi odżywkami. Błonnik zawarty w owocach i warzywach jest w tych pokarmach z wielu powodów. Pełne oznacza pełne. Pełne pokarmy to pokarmy jakie można znaleźć w Naturze, bez dodawania i odejmowania czegokolwiek. W naszym nowoczesnym świecie robienie soków jest zezwoleniem które powinno być używane z umiarem. Jest zawsze lepiej trzymać się jednak pełnych pokarmów.

Dodatkowe książki
Chciałby zaoferować serię artykułów które napisałem na temat korzyści ze zmiksowanej żywności, śmietanki kontra soki. Aby otrzymać ww. pozycję polecam odwiedzić stronkę:
www.rawsecretsbook.com
i kliknąć na „Free Book Bonuses”.

Sok marchewkowy
Zwolenników soku marchewkowego jest wielu. Wiele książek zostało napisanych na temat zdrowotnych wartości soku marchewkowego na każdą niemal chorobę. Z drugiej strony, inni autorzy oskarżają ww. sok o najgorsze rzeczy (podnoszenie poziomów cukru we krwi, powodowanie hypoglikemii) w związku z dużą zawartością cukrów. Osobiście nie mam nic przeciwko marchewce. Nikt nigdy nie dostarczył wiarygodnego dowodu że marchewka może być niebezpieczna dla naszego zdrowia. Marchewka jest perfekcyjnym warzywem korzeniowym. Lecz zgadzam się że picie dużych ilości soku marchewkowego jest niewskazane. Ale to samo kryje się za dużymi ilościami soków z jabłek, pomarańczy i innych owoców. Wszystkie korzyści przypisywane sokowi z marchwi można nadrobić poprzez prostą dietę owocowo-warzywną.

„Zatem Fred, czy mogę nadal okazjonalnie pić szklankę soku marchewkowego?”

Tak oczywiście! Dlaczego nie? Lecz picie małej szklanki soku a nie zaraz litr. A picie więcej to może być już nadmiarem.

Odżywianie dla sportowców i na wytrzymałość
Zalecam sportowcom aby trzymali się w samym środku tego trójkąta (Diety Słonecznej Żywności) poprzez równomierne zwiększenie wszystkich 3 rodzajów (produktów). W ten sposób dostarczamy więcej kalorii wymaganych przy wysiłku wytrzymałościowym. Więcej słodkich owoców, więcej tłuszczów, więcej zielonych warzyw. Zamiast tzw. załadowywania się jedynie węglowodanami (załadowanie termicznie zniszczonymi produktami skrobiowymi typu makaron, pieczywo i pieczone ziemniaki), sportowiec powinien zwiększyć ilość surowych tłuszczów roślinnych (awokado, młode kokosy, moczone orzechy, oraz podkiełkowane nasiona roślin oleistych) przez kilkanaście dni przed zawodami. Z mojego doświadczenia jako zawodnika surfingu, stwierdziłem że szczególnie orzechy dostarczają doskonałego paliwa dla naszej wytrzymałości. Słodkie owoce powinny być spożywane regularnie w czasie zawodów aby utrzymać wysokie poziomy cukrów we krwi. Jeżeli poziom cukrów obniży się sportowiec może utracić mentalne zrównoważenie i szybko doświadcza znużenia. Żucie zielonych warzyw w tym czasie może być zbytnio czasochłonne dla sportowca, zatem sałatki można zastąpić sokami podczas ostrych sesji treningowych.

Pracowałem z wieloma światowej klasy sportowcami a oni stwierdzili że bardzo korzystnie działają drinki w oparciu o soki z zieleniny. Ww. składa się z kalarepy, selera oraz ogórka przepuszczonego przez sokownik. Kalarepa dostarcza dużo minerałów niezbędnych do odżywiania naszych mięśni (zawiera alkaliczne minerały które neutralizują nadmiary kwasu mlekowego w organizmie), celer dostarcza utracony podczas pocenia się sód a ogórek dostarcza doskonałych płynów oraz łatwo rozpuszczający się błonnik. Innym doskonałym drinkiem dla sportowców jest woda kokosowa która jest najbogatszym naturalnym źródłem elektrolitów. Elektrolity są to minerały które w roztworze przewodzą elektryczność, dostając się do przewodu pokarmowego odżywiają bezpośrednio nasze tkanki.

Odżywianie w celu przybrania na wadze.
Ile otyłych zwierząt widzieliśmy w Naturze?
Zwierzęta mają dokładnie taką wagę jakiej potrzebują i nic ponad to. Każde zwierzę w Naturze bez wyjątku ma perfekcyjną wagę ciała. A to co przyjmuje się za normalną wagę ciała w oparciu o standardy cywilizacyjne to przecież sztuczne wartości wytworzone przez dietę termicznie zniszczonych pokarmów. Nasza naturalna waga ciała mogła by być o 2,3-4,5 kg mniejsza niż jest to zalecane na wykresach. Jakkolwiek, ww. wykresy nie są zawsze dokładne ponieważ ludzie różnią się wielkością kośca, gęstością kości i innych tkanek, muskulaturą itp. Początkowo kiedy zaadoptujesz Dietę Słonecznej Żywności (The Sunfood Diet), najprawdopodobniej utracisz trochę wagi, a wtedy twoje ciało się odtruje, pozbędziesz się złogów nawarstwiających się w ciągu dotychczasowego życia. Cały ten proces jest konieczny. Nie martw się o to, przyjmij to (do wiadomości). Po pierwsze, i przede wszystkim, pozwól na odtrucie się własnego organizmu.

Trudności w przybieraniu na wadze przy spożywaniu surowych produktów roślinnych mogą być transgresjami (zanikiem zdolności) spowodowanymi termicznie zniszczonymi pokarmami. Spożywanie termicznie zniszczonej skrobi (chleb, ciastka, makarony, ryż itp.) rzeczywiście wspierają utratę wagi ciała wtedy gdy dana osoba jest znacząco oczyszczona, osoba będąca przez ponad 6 miesięcy na 95% surowym pożywieniu. Kiedy nasze ciało osiągnie taki poziom oczyszczenia trawienie termicznie zniszczonej skrobi zaczyna drenować płyny z naszego ustroju oraz zabierana jest energia witalna pozostawiając nam w spadku jedynie sadełko.

Trudności w przybieraniu na wadze podczas spożywania surowych pokarmów roślinnych mogą również być spowodowane złogami znajdującymi się w naszym przewodzie pokarmowym, to upośledza wchłanianie pożywek i powoduje wychudzenie. Śluz obecny na ściankach jelit stopniowo ustąpi gdy dana osoba będzie codziennie na surowych pokarmach włączając w to sałatki. Jakkolwiek, ten proces można przyspieszyć poprzez 6-10 płukań jelita grubego oraz poprzez program oczyszczania ziołowego (dostępny Nature’s First Law, Zobacz: Organizations and Resources na końcu książki).

Trudności w przybieraniu na wadze podczas spożywania surowych pokarmów roślinnych mogą być również spowodowane infekcjami pasożytów a to powoduje chudnięcie. Gdy podejrzewasz że ma miejsce infekcja pasożytami polecam ‘przepalić’ ww. pasożyty poprzez spożywanie 1-2 razy dziennie potraw zawierających jeden lub więcej następujących składników: czosnek, cebula, ostra papryka, imbir, oraz ostra dzika zielenina (dzika gorczyca jest doskonała). Wysokiej jakości specificzne zioła będą skutecznie niszczyły pasożyty.

Gdy ciało jest znacząco oczyszczone, co może zająć od 4 miesięcy do 2 lat, w zależności od rodzaju i ilości trucizn znajdujących się w organizmie, następnie nasza upragnionej waga zacznie wzrastać. Polecam metodę która została graficznie przedstawiona na poprzednim wykresie.

Tajemnicą w zdobyciu i siły i wagi w oparciu o spożywanie surowych pokarmów roślinnych jest spożywanie zielonych warzyw wraz z roślinami bogatymi w tłuszcze oraz w mniejszych ilościach słodkie owoce. Natomiast można również włączyć więcej owoców niesłodkich. Z mojego doświadczenia wynika że to się sprawdza. Zauważyłem że to działa dla wielu tysięcy innych osób którym pomagałem. Przetestój sam na sobie, zobaczysz.

Pomyśl o gorylu: w przeliczeniu na wagę ciała jedno z najsilniejszych zwierząt lądowych. Goryl posiada fantastyczną muskulaturę i jest w stanie wytworzyć nacisk ponad 1800 kg. W swej książce L’Homme, Le Singe, Et Le Paradis (Humans, Primates, and Paradise), Albert Mosseri napisał:
(tłumaczenie) „Goryl nie jest zainteresowany jedzeniem tzw. wysokobiałkowych pokarmów. W jaki sposób goryl rozwinął tą masę mieśniową, waży kilkaset funtów jedząc jedynie zielone warzywa i owoce? Ta okoliczność jest bardzo zastanawiająca”.

Goryle konsumują prawie 80% zielonych części roślin i posiadają podobną do człowieka fizjologię trawienia, wyciągnijmy z tego lekcję poprzez spożywanie zielonych części roślin co wzmocni naszą siłę i masę mięśniową.

Wszystkie cegiełki konieczne i do budowy i siły naszego ciała są obecne w roślinach. Z 22 aminokwasów jakie znajdują się w naszym ustroju 8 musi być dostarczonych bezpośrednio z pokarmu. Nasz organizm jest w stanie sam recyklingować i wytwarzać pozostałe 14 aminokwasów. Ww. 8 aminokwasów niezbędnych znajduje się w obfitości w surowych produktach roślinnych szczególnie w zielonych liściach.

Surowe tłuszcze roślinne są też ‘tłuste’. Są ciężkie. Rośliny dostarczą nam odpowiednią ilość tłuszczów naszemu ciału, co da nam doskonałe proporcje i kształt naszemu ciału. Ww. dodadzą nam pośrednio również wagi a to poprzez dostarczanie ‘paliwa’ dla pracujących mięśni w celu odbudowy masy mięśniowej. Jakkolwiek spożywanie większej ilości jedynie tłuszczów nie spowoduje wzrostu masy ciała, a zielenina musi być dodana. Natomiast tłuszcze pomagają we wchłanianiu aminokwasów oraz minerałów zawartych w zieleninie.

Mój przepis na posiłek powodujący przyrost masy ciała składa się z sałatki zawierającej następujące 3 rodzaje artykułów:
a. pomidory (niesłodkie owoce z dużą zawartością wody)
b. orzechy makadamia (australijskie) bogate w tłuszcze
c. liście kalarepy (bogate w minerały, białka i aminokwasy)

Jadam ww. posiłek w południe (lunch) oraz obiad (po południu) przy wielu okazjach. Po kilkunastu latach na diecie surowej żywności moja waga ustabilizowała się w granicach 68 kg. Taka kombinacja sałatkowa w połączeniu z intensywnymi ćwiczeniami pomogła mi przybrać na wadze o 8,2 kg dochodząc do 76 kg w ciągu 2 lat podczas utrzymywania przez cały czas pełnej diety surowej żywności, odtłuszczenie ciała osiągnęło poziom 9,4%. Mam 6 stóp (t.j. 183 cm) wzrostu.

Inną kombinacją na przybranie na wadze którą sobie chwalę jest spożywanie awokado, oliwek wraz z sokiem z zieleniny (zobacz Nature’s First Law). Najcięższymi tkankami naszego ciała w porządku systematycznym są mięśnie, tłuszcze oraz kości. Oszacowano że 50% masy naszego ciała zajmują mięśnie! Systematyczne ćwiczenia są równie ważne aby przybrać na wadze. Włącz się w ten ciąg intensywnych ćwiczeń fizycznych, popracuj nad zwiększaniem swojej masy mięśniowej poprzez robienie więcej ćwiczeń siłowych i dotleniających.

Weź również pod uwagę mądre powiedzenie greckiego historyka Herodota: „Wystawienie się na światło słoneczne jest bardzo konieczne dla ludzi którzy chcą podreperować swoje wątłe zdrowie i ci którzy chcą przybrać na wadze”. Starożytni Grecy i Rzymianie wiedzieli że słońce odżywia mięśnie. Dla mężczyzn promienie słoneczne docierające do skóry i genitaliów stymuluje wytwarzanie testosteronu a to wspomaga przyrost masy mięśni oraz potencji seksualnej. Podczas przebywania na słońcu mięśnie otrzymują dodatkową ilość przepływającej krwi. To pomaga w dostarczaniu pożywek aby przybywała siła.

Spowalniając metabolizm pozwola nam na przyrost wagi. Ważne jest aby unikać częstego podjadania. Będąc na Diecie Słoneczej Żywności sposobem wzrost wagi ciała jest spożywanie więcej pokarmów ale rzadziej! Im częściej jemy tym szybciej nasz metabolizm pracuje i więcej wagi będziemy tracić. Im rzadziej będziemy jadali tym wolniejszy będzie nasz metabolizm i więcej wagi będzie przybywało lub waga ustabilizuhe się. I jeszcze raz, aby przybrać na wadze trzeba spożywać więcej zielonych warzyw oraz tłuszczów i mniej słodkich owoców, tak jak to zostało opisane poprzednio.

Typ vata (zwykle osoba która ma tendencję do chudości) znajdzie wartościowe rzeczy w nabieraniu wagi poprzez kombinacje sałatek, zup (zobacz Sequoia’s Calcium Soup w sekcji: Recipes w tej książce i więcej kombinacji na temat witariańskich zup). Poprzez miksowanie dodajemy więcej wartości kalorycznych oraz zwększamy zagęszczenie minerałów w takich pokarmach, ww. mają dobry, zrównoważony wpływ na typ vata.

Najlepszą informację na temat kulturystyki, przybierania na wadze w oparciu o roślinną dietę surowej żywności to zapoznanie się z nową książką kulturysty-witarianina Stephena Arlina zatytułowaną „Raw Power!”. W swej książce Stephen wyszczególnił wiele strategii dotyczących zdrowego przybierania na wadze wraz z tężyzną fizyczną. W to włączony został 5-cio tygodniowy program szkoleniowy, przepisy witariańskie na przybieranie na wadze i budowanie tężyzny fizycznej oraz schemat dotyczący w sezonowości produktów żywnościowych. Stephen ma 6’2” stóp t.j. 189cm wzrostu i waży obecnie 102 kg jedząc jedynie surowe produkty roślinne. Proszę słuchać takich osób które na własnym przykładzie pokazują jak osiągać upragnione rezultaty!


Odżywianie w celu rozgrzania organizmu.
„Nie mniej jednak, takie coś jak wartość kaloryczna pokarmu zdecydowanie istnieje. Wiele lat temu kiedy pływałem podczas zimy stwierdziłem że dieta składająca się głównie z sałatek i owoców, w ciągu minut rozgrzewa nasze ciało a organizm jest w stanie przetrzymać zimną wodę. Jakkolwiek, ww. reakcja będzie niemal natychmiastowa kiedy do naszej diety dodamy orzechy, suszone owoce oraz zboża. Dodanie ww. produktów pozwola pozostawać dłużej w zimnej wodzie”.
Morris Krok z książki ‘Fruit The Food And Medicine For Men’

Na Diecie Słonecznej Żywności poczucie zimna jest zwykle spowodowane przez zagęszczenie krwi podczas okresów odtruwania organizmu, to powoduje obniżanie krążenia. Jest również spowodowane przez wzrost krążenia krwi w organach wewnętrznych którym w końcu daliśmy szansę na zaleczenie się, a powiązany z tym spadek krążenia krwi osiąga ekstremum.

Zademonstrowałem poprzednio w Lekcji 1: Zasada Transformacji Życia że zmiany w życiu zachodzą odwrotnie. To jest również prawdziwe odnośnie wewnętrznej struktury naszego ciała. Najpierw tej transformacji ulegają najważniejsze organy (zatem najpierw krew skupia się w tych organach). Umięśnienie i zewnętrzna powłoka naszego ciała zdrowieje na końcu. Po przetrwaniu okresu przejściowego detoksyfikacji co daje poczucie wychłodzenia, poty stwierdzimy że poprzez spożywanie surowych produktów roślinnych odporność i na zimną i na gorącą pogodę zacznie wzrastać.

Łania w lesie przeżywa najostrzejsze zimy na diecie składającej się ze zwykłej trawy. Ona nie ma ani garnka ani pieca. Spożywanie gorących posiłków może rzeczywiście obniżyć odporność na zimno w ten sam sposób jak gorące przysznice zmniejszają odporność na zimno. Tak jak zimne prysznice wzmagają wytrzymałość na zimno podobnie ‘chłodne’ surowe pokarmy również wzmagają wytrzymałość na zimną pogodę.

Aby utrzymać ciepło naszego ciała weźmy pod uwagę spożywanie pokarmów o temperaturze pokojowej. Zimne pokarmy z lodówki będą ochładzać. Można wyregulować lodówkę na cieplejsze zakresy temperatur na ile tylko można.

Podawanie witariańskich zup w ogrzanych ceramicznych naczyniach też może być pomocne w okresie przejściowym. Ciepła woda wraz z sokiem z cytryny może być również pomocna. Aby sprawdzić czy woda nie jest zbyt gorąca powinno się utrzymać w niej palec przez 4 sekundy bez żadnego dyskomfortu.
.
Nie możemy spożywać pewnych rodzajów pokarmów aby rozgrzać nasz ustrój. Tłuszcze rozgrzewają ustrój. Tłuszcze zawierają te same pierwiastki co węglowodany lecz wodór jest tam obecny w znacznie większych ilościach, w rezultacie więcej ciepła (energii) jest produkowane podczas trawienia z metabolizowania. Pokarmy bogate w potas są też pożywieniem rozgrzewającym. Niektóre orzechy np. makadamia (australijskie) posiadają wysokie poziomy potasu podobnie inne nasiona np. słonecznik. Większość owoców jest również bogata w potas. Jedne z najbardziej rozgrzewających i najbogatszych w potas owoców to: awokado, daktyle, duriany, persymony (wraz z nasionami), śliwki, dynie, rodzynki (wraz z nasionami) oraz suszone na słońcu morele. Zauważymy że te owoce pojawiają się pod koniec jesieni.

Pokarmy bogate w związki siarki też rozgrzewają ciało. Do nich zaliczamy rośliny z rodziny kapustnych, czosnek, cebula. Durian jest też bogaty i w siarkę i potas. W Azji, każdy kto spożywa w nadmiarze duriany to mówi się że ma ‘gorące oczy’.

Jedząc posiłek który jest bogaty w tłuszcze, potas oraz siarkę można spostrzeżec reakcję rozgrzewającą i to w ciągu 45 minut od momentu gdy ten pokarm zacznie być trawiony. Ta reakcja będzie z czasem wyraźniejsza gdy oczyścimy swój organizm poprzez dietę surowej żywności.

Zęby
Jednym ze sposobów w jaki antropolodzy datują ludzkie szczątki to badanie zębów obecnych przy czaszce. Im młodsze są szczątki ludzkie tym większe ślady próchnicy lub zbyt wczesne starcie uzębienia. Analiza wartw geologicznych w oparciu o szczątki zębów pokazuje że ani próchnica ani zbyt wczesne zdarcie uzębienia nie występowało u homonidów będących na surowej, wegańskiej diecie. Większość paleontologów jest zgodna że próchnica zębów zbiega się wraz z odkryciem ognia i postępowała wraz z powstaniem rolnictwa (osadnictwa). Niezbilansowana termiczna zniszczona dieta z niedoborami alkalicznych minerałów (wapnia, magnezu, krzemu) i bogata w cukier oraz minerały kwasotwócze (fosfor, chlor) szkodziła w formowaniu się zębów. Ponieważ zęby zaczynają się formować w wieku pre-natalnym (przed urodzeniem), zatem dieta matki ma duży wpływ na całe późniejsze życie potomka. Z powodu nieodpowieniego odżywiania organizm nie ma energi lub minerałów aby poprawnie kontrolować pojawianie się zębów w jamie ustach. Ubogie odżywianie powoduje że zęby są stłoczone i zdeformowane wraz ze zgryzem (skrócone łuki zębowe). Te strukturalne problemy naszych zębów zaczynają się praktycznie od defektu wrodzonego i dalej jest pogarszane przez kontynuowanie niepoprawnego odżywiania. T.C. Fry donosi w artykule zatytułowanym “The Myth Of Health In America” który pojawił się w Dr. Shelton’s Hygienic Review (37:7, p. 150-152) w którym 98.5% populacji USA w ten lub inny sposób cierpi na problemy z uzębieniem. Ww. można odwrócić i poprawić w jednej lub kilku generacjach poprzez spożywanie większej ilości zielonych warzyw bogatych w minerały.

Przeciętna dorosła osoba posiada 32 zęby: 4 kły (najsłabsze ze wszystkich naczelnych), 8 siekaczy, 20 trzonowych i przetrzonowych: procentowo 12,5% słabych kłów, 25% siekaczy, 62% zębów rozcierających. Ww. wskazuje że w większości to co jemy powinno być pokarmem który musi być roztarty (zmielony), t.j. materiał roślinny bogaty w błonnik.

Wapń łączy się z fosforem tworząc kryształy fosforanów wapnia budujące struktury naszych kości i zębów. Te kryształy są niesamowicie lekkie i tworzą wzór podobny do struktury diamentu. Wytrzymują ciężary które są 4 razy większe od tych co wytrzymują te same ilości żelbetonu.

Zęby i kości to tkanki żywe, zmieniające się, ulegają przebudowie i wymianie. I aby wspomóc ten proces proporcja pomiędzy wapniem a fosforem powinna wynosić 1:1. Większość osób będących na dietach bogatych w fosfor (pokarmy t.j. gotowany ryż lub zboża, orzechy, ziemniaki oraz czipsy kukurydziane, mięso) niestety takie diety nie są bilnsowane produktami bogatymi w łatwo przyswajalny wapń (t.j. zielone warzywa liściowe). Wszystko to prowadzi do zakwaszenia organizmu które wypłukuje wapń z naszych kości, szczególnie z zębów, po to aby zneutralizować ten kwas, co pociąga za sobą osłabianie zębów i ich próchnicę.

Mięso, orzechy oraz nasiona (zboża) są najbogatsze w minerały kwasotwórcze. Bez wątpienia, wprowadzenie produktów mlecznych (duża zawartość wapnia) w diecie ludzi zbiegła się z gwałtownym wzrostem spożywania mięsa i zbóż, wtedy właśnie ludzie udomawiali zwierzęta roślinożerne oraz dzikie zboża. Ponieważ pasteryzowane (termicznie zniszczone) produkty mleczne nie są właściwe dla konsumpcji ludzkiej (a inne powody zostały omówione we wcześniejszej lekcji), wapń powinien przede wszystkim pochodzić z warzyw liściastych lub/i ich soków.

W przeciwieństwie do tego co się uważa o owocch t.j. że są alalizujące, to wiele owoców jest lekko kwasotwórczych podczas końcowego metabolizowania. To oznacza że one zawierają trochę więcej fosforu niż wapnia (zobacz: Lesson 14: Sapoty Brook’s CaPNaK Chart). Nawet owoce alakalizujące takie jak pomarańcze zawierają duże ilości kwasu cytrynowego, jeżeli spożywane w nadmiarze mogą niszczyć emalię nazębną, chyba że zęby są zaraz wyszczotkowane lub spożyto po tym warzywa liściowe. Fuktarianie mogą mieć nie lada wyzwanie kiedy nie włączają do swej diety zielonych warzyw po to aby dostarczyć składników alkalizujących, wtedy uzyskuje się doskonałą równowagę pomiędzy wapniem a fosforem.

Zielone warzywa pomagają wyczyścić cukry z zębów. Szkodliwe efekty rafinowanych i przetworzonych węglowodanów na nasze zęby zostały już dobrze udokumentowane, spożywanie dużej ilości cukrów pochodzących z owoców może niszczyć zęby ale nie aż w takim stopniu jak ww. rafinowane cukry.

Organizm najlepiej przyswaja wapń w obecności magnezu i manganu. Zielone liście warzyw są bogate w magnez, mangang i krzem. Szpinak jest jednym z najbogatszych źródeł wszystkich 3 minerałów. Zjadając ok. 1 kg całych liści lub sok z liści dostarczamy 1000 mg. Wapnia, 300 mg. magnezu i 5 mg manganu, to już wystarczy.

Pożywienie zawierające związki krzemu odgrywają główną rolę w formowaniu się kości i zębów w naszym organizmie. Spożywanie dużych ilości pokarmów bogatych w krzem wskazuje na przyśpieszenie procesu gojenia się złamanych kości (zobacz książkę Louisa Kervrana - Biological Transmutations). Pokarmy bogate w związki krzemu to: ogórek, chrzan (liście), sałata, liście kaktusa (opuncja), okra, dojrzała papryka, rzodkiewka oraz pomidory.

Żucie zielonych liści pomaga w czyszczeniu i naprawie zębów. Na seminariach zwyklę mawiam: „kilka dni liścio-wegetarianizmu naturalnie szczotkuje zęby i leczy z niedoborów mineralnych”.

Długie żucie podobnie jak to robią inne naczelne jest doskonałym sposobem aby pozbyć się z jamy ustnej ropotoku, choroby dziąseł oraz dziur w zębach. Wadging – oznacza włożenie do jamy ustnej zieleniny, następnie żucie i ubijanie pulpy na zębach i dziąsłach podobnie jak gracz bazebolowy żuje tytoń. Kontynując żucie i ubijanie pulpy w ustach przez 30 – 40 minut bez łykania. Robiłem to codziennie przez kilka tygodni z rzędu w czasie posiłku południowego (lunch) poprzez żucie liści dzikiej malwy (20-30 minut) – takie przeżuwanie polepsza potencjał leczenia (zdrowienia).

Aby szybko zremineralizować organizm, odbudować zęby, trzeba robić następująco: codziennie przez co najmniej dwa tygodnie, systematycznie wystawiać się na światło słoneczne, ćwiczyć na świeżym powietrzu, spożywać co najmniej 0,7 kg szpinaku lub innych ciemnozielonych warzyw wraz z awokado lub świeżego oleju z oliwek, pić 0.5 L świeżego soku z zieleniny (kalarepa, seler, ogórek) pić 0,350 L świeżego soku pomarańczowego jako jedynego źródła cukrów (ale trzymać sok z daleka od zębów), nie spożywać hybrydowych warzyw (buraczki, marchew, kukurydza, ziemniaki, ryż) oraz orzechów i nasion.

Upewnij się co do utrzymywania znakomitej higieny zębowej poprzez robienie następujących czynności:

1. Upewnij się co do codziennego oczyszczania szmatką przestrzeni między wszystkimi zębami. W odróżnieniu od zębów naturalnych jak u zwierząt, przeciętna osoba ma zęby zbyt skupione.

2. Codzienne szczotkowanie zębów. Małpy widziano że często czyszczą swoje zęby poprzez żucie gałązek bogatych w żywicę, działa podobnie jak dla nas pasta do zębów. Zamiast pasty używaj soli lub sody oczyszczonej. Szczotkowanie zębów, płukanie, a następnie gardłowanie (intensywne płukanie) z użyciem świeżej wody oceanicznej jeśli to tylko możliwe. Chociaż osobiście szczotkuję jedynie wodą, nie używam pasty do zębów od 1992 roku, czsami szczotkuję zęby solą morską lub sodą oczyszczoną. Upewnij się czy szczotkujesz również dziąsła i język.

3. Spożywaj zielone, liściaste warzywa. Zielone liście są najlepszym żródłem wapnia i innych minerałów. Chlorofil jest lekarstwem. Nasze zęby to żywe kości w których podstawowym minerałem jest wapń.

4. Z mojego doświadczenia z pracy z ludźmi zauważyłem że głodówka jest dobrym sposobem na małe bóle zębów. Mały ból to może być sugnał od naszego organizmu że potrzebuje trochę odpoczynku od stałego bombardowania pokarmem, wtedy to może działać leczniczo. Na kilkudniowej głodówce na wodzie, szczotkować zęby do czysta, zwrócić uwagę na dziąsła, daj im szansę na zupełny spokój fizjologiczny od resztek pożywienia, szczotkój przez następne kilkanaście dni. Jeżeli ból zęba jest ostry to masz infekcję, pękanie zębów (odłupywanie), krwiawiące dziąsła, a gdy problem z zębami nadal ma miejsce proszę skonsultować się z dentystą holistycznym.

Podjęcie akcji:
1. Gdy zacząłeś Dietę Słonecznej Żywności umów się na spotkanie z dentystą aby oczyścić dokładnie twoje zęby. To da świeży start.

2. Mając plomby amalgamatowe z rtęcią proszę ww. jak najszybciej usunąć. Rtęć jest jednym z najbardziej znanych toksycznych subsatncji, nie powinna być w naszych ustach! Znam pacjentów i przyjaciół którzy byli blisko śmierci z powodu zatrucia rtęcią od plomb amalgamatowych z których rtęć była ługowana do organizmu. Oni usunęli ww. plomby z rtęcią, odkrywając surowe pożywienie roślinne i wyleczyli się. Skonsultuj się z dentystą holistycznym aby poprawnie usunął i wymienił ww. na inne plomby. Upewnij się że jesteś zabezpieczony w czasie usuwania plomb od kawałków amalgamatu poprzez założenie opaski ochronnej.

Obecność metali w ustach powoduje krótkie spięcie w unerwieniu. To jest prawdą nie tylko dla określonego obszaru gdzie ww. metal się znajduje ale robią się odbicia na inne części organizmu włącznie ze zwojami mózgowymi. Zatem plomby amalgamatowe w dolnych, lewych trzonowych może wpływać na esowatą część jelita grubego a amalgamatowa plomba na górnych kłach może oddziaływać na oczy.

3. Miej to wszystko w jednym paluszku, powiedzenie Dr. Hala Hugginsa (dentysta holistyczny).


Woda
Jestem często zapytywany co robię z wodą? Zwykle nie piję zbyt dużo wody, surowe pożywienie które spożywam zawiera wystarczające ilości wody. Zaopatruję się w wodę destylowaną w szklanych butelkach. Wypełniam wodą destylowaną szklane pojemniki i pozostawiam na słońcu w przedsionku. Woda destylowana nie jest wodą strukturyzowaną, ma chaotyczną strukturę. Kiedy taka woda jest pozostawiona na kilka godzin lub cały dzień zaczyna znów nabierać struktury. Taka woda będzie ulegać metamorfozie (przeobrażeniu), będą pojawiać się pęcherzyki gazu w pojemniku szklanym od strony wewnętrznej. Po tym smak zmienia się a woda staje się bardziej odżywcza. Wyciśnęcie soku z cytryny i dodanie go do takiej wody destylowanej da pożądaną strukturę. Również moczenie świeżo ściętych, zielonych ziół dostarczą jej struktury. Gdzie tylko można unikaj wody butelkowanej w plastikowe pojemniki. Z plastików sączą się związki mimikujące m.in. esrtogeny (jeden z hormonów żeńskich) wytwarzych przez nasz organizm. Trinity Springs Water używa unikalnych plastikowych butelek które są nawet bardziej odporne niż szkło (nie wydzielają żadnych związków). Trinity Springs Water jest moim faworytem. Woda Evian w szklanych pojemnikach również jest świetna.


Żywność z dzikiej Natury
„W pierwszych wiekach żywność była na zawołanie i rosła na Ziemi bez dodatkowej opieki.
(Ramayana)

„Naelektryzowane pokarmy są najważniejszym komponentem uzdrawiającym. Alkalizują nasz organizm. Są to te wszystkie pokarmy które są w stanie rosnąć w dzikiej Naturze”
(Annie & Dr. David Jubb, Colloidal Biology & Secrets Of An Alkaline Body).

Podstawą naturalnego odżywiania są 100% pokamy, dzikie i surowe. Autor a zarazem dietetyk witariański Franz Konz z Niemiec nazywa to „żywnością pierwotną”. Taka była właśnie pierwotna żywność od zarania dziejów. Pokarmy z dzikiej Natury łączą nas bezpośrednio z najbliższą okolicą. Spożywanie dzikich pokarmów rosnących na terenie zamieszkania, miejscu w środowisku do którego jesteśmy zaaklimatyzowani. Cierpiałem kiedyś na różnego rodzaju alergie: katar sienny, pyłek, sierść kota itp. W pełni pozbyłem się wszystkich tych alergii po przejściu na dietę Słoneczej Żywności i poprzez spożywanie rdzennej, dzikiej roślinności. Osoby mające alergię na pyłki pochodzące od lokalnych roślin mogą wyeliminować ww. alergie poprzez spożywanie liści z lokalnych, dzikich roślin. Wielu ludzi nigdy w swoim życiu nie spożywało niczego co rośnie lokalnie! To nie jest ten styl życia do którego bywaliśmy przystosowani.

Żywność z dzikiej Natury to objawienie. Jedząc dzikie pożywienie możemy rzeczywiście odkryć na ile zostały zhybrydyzowane (zmienione) i udomowione standardowe produkty. Tak długo jak spożywamy dzikie surowe pożywienie roślinne, nigdy już nie musimy myśleć o pożywkach. Dzikie, surowe pożywienie roślinne ma wszystko to czego potrzebuje nasz organizm aby zapewnić nam wszelkie dietetyczne zachcianki.

Brian Clement, dyrektor Hippocrates Health Institute w West Palm Beach, Florida, stwierdził na podstawie własnych badań że dzika zielenina wykazuje najbardziej energetyczną częstotliwość ze wszystkich produktów. Z pierwszej ręki doświadczyłem tej energii spożywając mnóstwo zielonych dzikich sałatek. One (zielenina) przeniosła moje myśli na inną płaszczyznę.Wieczorami po spożyciu takich posiłków jestem nasycony niesamowitą czystością umysłu i wręcz naelektryzowany. Jednego dnia rozmawiając telefonicznie z witarianinem uświadomiłem sobie bardzo ważną rzecz: wszelkiego rodzaju glony i warzywa morskie nigdy nie były uprawiane. One są nadal w dzikiej, nienaruszonej formie! Pasują do kategorii surowej żywności i są bogate w pierwiastki śladowe. To jest ważny czynnik w obecnym świecie w którym wielu z nas cierpi na choroby endemiczne związane z niedoborami minerałów a pobierane poprzez zażywanie lekarstw, pastylek i termicznie zniszczonej żywności która drenuje tą energię życiową.

Dzikie Owoce
Dzikie pożywienie jest pożywieniem słońca – pożywieniem rosnącym w obfitości pod Słońcem a nie rosnącym w sztucznych warunkach. To jest pożywienie jakie Ziemia dała nam w pierwotnym stanie. Frutarianizm w oparciu o zakupy sklepowe nie pracuje na długie okresy. Mój partner z organizacji zdrowotnej R.C. Dini ciągle inspiruje ludzi szukając perfekcyjnie dojrzałych owoców. Perfekcyjnie dojrzałe owoce świeżo zerwane z drzewa tuż przy mnie, to jest niepowtarzalne doświadczenie. Dzikie owoce są bogate w minerały, zawierają zwykle mniej cukrów niż komercyjne odpowiedniki. Ww. działają mniej stymulująco a zatem są bliżej punktu środkowego Trójkąta Słonecznej Żywności. Dzikie owoce są wsparciem dla długowiecznych. Owoce mają poteżną moc duchową. Im bardziej naturalne (niezhybrydyzowane) są owoce tym większa wartość duchowa. Zwykłe owoce które są bliskie stanu dzikiego są niezmiernie wartościowe kiedy wyrastają z nasion włączając w to: awokado, cherimoja, jabłonie pachnące, guawa, bogate w nasiona owoce cytrusowe, chlebowiec, mango, większość arbuzów (melonów), większość papryk, papaja, brzoskwinia, pomidory, miechunka pomidorowa, oliwki, sapoty i wiele innych.

Dobrej jakości owoce cytrusowe powinien zawierać 14-15 nasion, nawet gdy sam owoc jest mały. Im więcej nasion w owocu cytrusowym tym lepiej. Im mniej nasion w owocu cytrusowym tym bardziej jest zhybrydyzowany. Trzymajcie owoce cytrusowe na słońcu lub na oknie aby utrzymały największą wartość odżywczą oraz jakość. Im bardziej dojrzały i bardziej wystawiony na słońce jest owoc cytrusowy tym staje się on słodszy i zawiera mniej kwasków.

Zwykłe warzywa które są bliskie dzikim krewniakom są niezmiernie wartościowe kiedy wyrastają z nasion, a są to: mniszek lekarski, czosnek, kalarepa, komosa biała, malwa, mięta, gorczyca, cebula, rukiew wodna, gorycznik i inne.

Jedną z moich ulubionych dzikich roślin jadalnych jest dzika malwa. Malwa wydaje się że doskonale rośnie na obrzeżach cywilizacji, w kanionach, przy brzegach dróżek, podwórkach. Malwa jest jednym z tych fenomenalnych zielenin która smakuje spożywana osobno. Zimą zazwyczaj zaczynam poranek owocami a następnie malwą, tylko ona na posiłek południowy (lunch), na posiłek popołudniowy spożywam trochę surowych roślin bogatych w tłuszcze.

Zwykłe orzechy i nasiona które są bliskie swym dzikim pobratymcom są niezmiernie wartościowe kiedy wyrastają z nasion włączając w to: kokosy, makadamia (orzechy australijskie), komosa ryżowa (andyjska komosa), słonecznik i inne.

Każde miejsce które znajdziemy i na którym rosną dzikie, jadalne rośliny możemy ww. spożywać i żyć. Pochodzimy, poszukajmy w najbliższych kanionach, polach, lasach, wzgórzach, górach itp. Moja organizacja Nature’s First Law (Pierwsze Prawo Natury) poleca książkę zatytułowaną Edible Wild Plants: A North American Field Guide by Elias & Dykeman. Jest jedną z najlepszych jaką widziałem. Weź ją z sobą podczas wycieczek i oznacz lokalne rośliny, jadalną zieleninę.

W swych opisach zielarz Earl Mindell potwierdził moje doświadczenia. Napisał że mniej niż 1% wszystkich roślin to rośliny trujące. Moc jaką mają dzikie rośliny nie może nie docenić. Spożywanie dzikich roślin łączy nas z Naturą w najbardziej głęboki sposób. Pewnego razu podczas wycieczki do kanionu w pobliżu mojego domu spotkałem po drodze kilkoro dzieci w wieku 7-10 lat zaczęliśmy rozmawiać, w krótce zgodzili się abym pokazał im wszystkie jadalne, interesujące i trujące rośliny rosnące w tym terenie. Spędziliśmy wspaniale ten czas. Po kilku godzinach, wszystkie dzieci poszły do domu za wyjątkiem jednego. We dwóch poszliśmy na wzgórza poprzez zarośla, spotkaliśmy na naszej drodze poletko młodocianego mniszka lekarskiego, niemal nadeptując na kojota. Kojot spojrzał na nas i uciekł. Oczy dziecka były szeroko otwarte. Chociaż wcześniej powiedział mi że widział kojoty, ale wiedziałem po tym wypadku że nie miał do czynienia z nim na tak małą odległość. Takie momenty są bezcenne a ten moment zakończył się fajną besiadą składającą się z dzikich roślin. Celem jest aby spożywać naturalnie, na ile jest to tylko możliwe. Im bardziej dzikie i naturalne jest nasze pożywienie tym bardziej naturalnymi się stajemy! Dzikie pożywienie roślinne wzmacnia nas i pokrzepia oraz zestraja nas z naturalnym środowiskiem

Jeżeli nie możesz zdobyć dzikiego pożywienia, lub jest to dla ciebie niepraktyczne, proszę spożywać produkty ekologiczne. Zasługujemy na to. Jesteśmy tego warci! Ty i twoja rodzina jest warta więcej niż cokolwiek na Ziemi, daj swojej rodzinie najlepsze paliwo z możliwych. Rolnicy ekologiczni również zasługują na twoje wsparcie, za to że nie opryskują pestycydami (nie trują) naszej Ziemi. Jeżeli masz zapłacić dwukrotnie lub więcej za ekologiczne produkty, zrób to! To jest investycja w samego siebie (to się zawsze wróci z nawiązką). Ekologiczna żywność ma więcej żywotności, minerałów i wartości odżywczych niż żywność komercyjna. Z mojego doświadczenia wynika że jest warto zapłacić nawet 3-4 razy więcej za żywność ekologiczną.

_________________
Natural Born Vegetarian


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pn sie 17, 2009 11:00 am 
Offline

Dołączył(a): Cz sie 13, 2009 6:56 pm
Posty: 87
a mnie zawsze tkwił w pamięci fakt, ze ludzie wcale nie musza jadac az tylu białek jak wrzeszcza media, chocby w obozach koncentracyjnych gdzie był głod, niedozywienie, to na niedobor białka ludzie i dzieci nie cierpieli... :roll:



i-love-you heart

i ciekawe, ze zwierzeta wcale nie martwia sie, czy zabraknie im białka (protein), czy zelaza itd. ale intuicyjnie jedza co maja w Naturze...
tylko czlowiek bawi sie w pana-boga, ktory kwestionuje nature, ale nie swe dzialania... showing-tongue

Człowiek potrzebuje minimum 15 gram protein dziennie. Norma wynosi ok. 25 do 50 g na dzien. Surowe pokarmy pokarmy zawieraja wysoce wartosciowe proteiny a jednoczesnie zmniejszaja na nie zapotrzebowanie. Im lepiej funkcjonuje uklad odpornosciowy, tym zapotrzebowanie na proteiny staje sie mniejsze. Pokarmy bogate w proteiny, jak mieso, ryby, ser i straczkowe rosliny zanieczyszczaja i zakwaszaja organizm.
Proteiny roslinne znajdziemy w orzechach, mieszance zbóz, nasionach roslin straczkowych, orzechach ziemnych, ziarnach, awokado, oliwkach, a w niewielkich ilosciach tez w owocach i warzywach.
Migdały, orzechy ziemne i ziarna soi sa jedynymi roslinami, bedacymi zrodlami wszystkich protein. Migdał to król wsrod orzechów.
Mleko i jego przetwory tez dostarczaja protein. Pijcie go jedynie pozbawione bakterii, swieze surowe, w niskich temperaturach ponizej 40 st.C, pochodzace od krow hodowanych umiejetnie i z secem, karmionych odpowienia pasza, ktorym pozwala sie umrzec smiercia naturalna.
Proteiny sa niezbednym kamieniem budulcowym dla wszystkich roslin, zwierzat i ludzi. Niedobor protein prowadzi do niedozywienia i utraty sił, z kolei nadmiar protein wywołuje wiele chorob. Wiekszosc mieszkancow Europy i Ameryki spozywa o wiele za duzo protein.
Proteiny stanowia połowe suchej masy komórek. Najwazniejszymi proteinami sa enzymy i hormony.

_________________
Jesteś tym co jesz, wiesz?


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr sie 25, 2010 7:37 pm 
Offline

Dołączył(a): Śr sie 25, 2010 7:28 pm
Posty: 9
Przede wszystkim liczy się harmonia we wszystkim. Z osobistego doświadczenia wiem, że tłuszcze są potrzebne, tak samo białko (oczywiście te pochodzenia roślinnego). Przez jakiś czas próbowałam nie jeść tłuszczy i niestety nie wyszło mi to na zdrowie. Zdecydowanie nie polecam... Najlepszym źródłem jest owoc awokado, tyle że musi być miekkie i dojrzałe, bo inaczej boli brzuch...


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Cz sty 16, 2014 11:15 am 
Offline

Dołączył(a): Cz sty 16, 2014 11:05 am
Posty: 1
Rodzaj stosowanej diety: Weganizm
Z mojego doświadczenia z pracy z ludźmi zauważyłem że głodówka jest dobrym sposobem na małe bóle zębów. Mały ból to może być sugnał od naszego organizmu że potrzebuje trochę odpoczynku od stałego bombardowania pokarmem, wtedy to może działać leczniczo. Na kilkudniowej głodówce na wodzie, szczotkować zęby do czysta, zwrócić uwagę na dziąsła, daj im szansę na zupełny spokój fizjologiczny od resztek pożywienia, szczotkój przez następne kilkanaście dni. Jeżeli ból zęba jest ostry to masz infekcję, pękanie zębów (odłupywanie), krwiawiące dziąsła, a gdy problem z zębami nadal ma miejsce proszę skonsultować się z dentystą holistycznym.

Podjęcie akcji:
1. Gdy zacząłeś Dietę Słonecznej Żywności umów się na spotkanie z dentystą aby oczyścić dokładnie twoje zęby. To da świeży start.

2. Mając plomby amalgamatowe z rtęcią proszę ww. jak najszybciej usunąć. Rtęć jest jednym z najbardziej znanych toksycznych subsatncji, nie powinna być w naszych ustach! Znam pacjentów i przyjaciół którzy byli blisko śmierci z powodu zatrucia rtęcią od plomb amalgamatowych z których rtęć była ługowana do organizmu. Oni usunęli ww. plomby z rtęcią, odkrywając surowe pożywienie roślinne i wyleczyli się. Skonsultuj się z dentystą holistycznym aby poprawnie usunął i wymienił ww. na inne plomby. Upewnij się że jesteś zabezpieczony w czasie usuwania plomb od kawałków amalgamatu poprzez założenie opaski ochronnej.

Obecność metali w ustach powoduje krótkie spięcie w unerwieniu. To jest prawdą nie tylko dla określonego obszaru gdzie ww. metal się znajduje ale robią się odbicia na inne części organizmu włącznie ze zwojami mózgowymi. Zatem plomby amalgamatowe w dolnych, lewych trzonowych może wpływać na esowatą część jelita grubego a amalgamatowa plomba na górnych kłach może oddziaływać na oczy.

3. Miej to wszystko w jednym paluszku, powiedzenie Dr. Hala Hugginsa (dentysta holistyczny).

_________________
ccna-certification ccna-certification.org Braindumps www.my-braindumps.org


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 5 ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do: